Oprócz pożegnania Andrésa Iniesty dodatkowym smaczkiem podczas dzisiejszego meczu Barcelony z Realem Sociedad będzie możliwość zdobycia przez Barçę gola numer 6000 w historii jej występów w Primera División i numer 100 w obecnym sezonie ligowym.
Po zdobyciu czterech bramek w ostatnim spotkaniu przeciwko Levante Barcelona ma już na koncie 5998 goli w historii swoich występów w LaLidze. Brakuje jej więc zaledwie dwóch trafień do granicy 6000 bramek w Primera División. Taką liczbę goli przekroczył jedynie Real Madryt. Królewscy osiągnęli to w tym sezonie. W lidze angielskiej więcej niż 6000 bramek mają na koncie Manchester United, Aston Villa, Liverpool, Arsenal i Everton.
Leo Messi może stanąć dziś przed wyjątkową szansą. Argentyńczyk strzelił bowiem gola numer 5000 dla Barcelony w LaLidze w konfrontacji z Racingiem Santander w lutym 2009 roku. Dziś będzie miał okazję na zdobycie kolejnej jubileuszowej bramki dla Blaugrany. Zgodnie z zapowiedziami Ernesto Valverde Messi najprawdopodobniej rozpocznie mecz na ławce rezerwowych, jednak może pojawić się na murawie w drugiej połowie.
Co ciekawe Barcelonie brakuje również dwóch goli do osiągnięcia granicy stu bramek zdobytych w obecnym sezonie Primera División. Barça zalicza przynajmniej sto trafień w LaLidze od sześciu lat i z całą pewnością będzie chciała przedłużyć tę serię. W ubiegłym sezonie pobiła swój rekord, strzelając aż 116 goli. Nie wystarczyło to jednak do zdobycia tytułu mistrza Hiszpanii.
Fot. Tomás Quifes Correa / CC BY-NC 2.0
Komentarze (18)