Clément Lenglet wciąż otwarcie nie wypowiedział się na temat swojej przyszłości, lecz Barça nie zamierza odpuścić i chce zapłacić wynoszącą 35 milionów euro klauzulę zawodnika. Mundo Deportivo donosi, że w ten weekend klub chciał spotkać się z piłkarzem, by dokładnie przedstawić mu oczekiwania trenera oraz wytłumaczyć, jaka byłaby jego rola w zespole.
W minioną środę francuski zawodnik wrócił z wakacji do Sewilli, aby spotkać się z nowym szkoleniowcem zespołu Pablo Machínem oraz z dyrektorem sportowym klubu Joaquínem Caparrósem. Obaj próbowali przekonać obrońcę, że pozostanie w Sevilli pozwoli mu na dalszy progres. Clément poprosił o czas na podjęcie decyzji do 30 czerwca.
Barcelona chce sprowadzić zawodnika i wzmocnić linię obrony pomimo niedawnego przedłużenia umowy z Umtitim. Barça wpłaci na konto Sevilli 35 milionów klauzuli obrońcy. Możliwe, że dopłaci także 3 miliony, które klub z Andaluzji zapłaciłby Nancy za wyszkolenie zawodnika.
Komentarze (36)