Dziś wieczorem poznaliśmy drużyny, które wywalczyły awans do 1/8 finału mistrzostw świata z grupy E. Brazylia rozegrała swój najlepszy do tej pory mecz na turnieju w Rosji i pokonała 2:0 Serbię, a Szwajcarzy zremisowali 2:2 z Kostaryką. Canarinhos zagrają o ćwierćfinał z reprezentacją Meksyku, zaś Helweci zmierzą się ze zwycięzcami grupy F Szwedami.
Mecz na Otkrytije Arena nie rozpoczął się dobrze dla Brazylijczyków, którzy już w dziesiątej minucie stracili jedną ze swoich największych gwiazd Marcelo. Lewy obrońca zszedł z boiska z urazem, a w jego miejsce pojawił się Filipe Luis. Mimo to Canarinhos wykazywali więcej inicjatywy niż Serbowie i coraz częściej tworzyli zagrożenie pod bramką Vladimira Stojkovicia. W 36. minucie Brazylia wyszła na prowadzenie po akcji dwóch zawodników Barcelony. Philippe Coutinho świetnie wrzucił piłkę do rozpędzonego Paulinho, a ten przy asyście obrońców spokojnie przelobował wychodzącego bramkarza Serbii. W drugiej połowie podopieczni Mladena Krstajicia byli zmuszeni do odważniejszych ataków i zaczęli pokazywać swój ofensywny potencjał. Dwóch dobrych okazji nie wykorzystał Aleksandar Mitrović, co zemściło się na Serbach w 68. minucie. Po dośrodkowaniu Neymara z rzutu rożnego Thiago Silva pokonał Stojkovicia strzałem głową i sytuacja drużyny z Bałkanów stała się bardzo trudna. Brazylijczycy odzyskali spokój w grze i do końca meczu nie dopuszczali Serbów pod swoje pole karne, a momentami pozwalali sobie na efektowne zagrania, jakich oczekiwali od nich kibice.
Serbia 0:2 Brazylia
Paulinho 36', Thiago Silva 68'
W drugim spotkaniu tej grupy Szwajcarzy mierzyli się z Kostaryką, która po dwóch porażkach nie miała już szans na wyjście z grupy. W początkowym fragmencie meczu drużyna z Ameryki Środkowej stworzyła kilka groźnych okazji, ale to Helweci jako pierwsi zdobyli gola. W 31. minucie Breel Embolo zgrał piłkę głową po dośrodkowaniu z prawej strony boiska, a niepilnowany Blerim Dzemaili nie dał żadnych szans Keylorowi Navasowi. Po przerwie stan meczu wyrównał Kendall Waston, który skutecznie główkował po dośrodkowaniu Joela Campbella z rzutu różnego i zdobył pierwszego gola dla Kostaryki na tym turnieju. W 81. minucie zespół Vladimira Petkovicia ponownie wyszedł na prowadzenie po golu Josipa Drmicia, a już w doliczonym czasie gry Kostarykańczycy zdobyli gola na 2:2. Bryan Ruiz trafił z rzutu karnego w poprzeczkę, ale piłka odbiła się od pleców Yanna Sommera i przekroczyła linię bramkową, dzięki czemu Kostaryka wywalczyła honorowy punkt na pożegnanie z mistrzostwami.
Szwajcaria 2:2 Kostaryka
Dzemaili 31', Drmić 81' - Waston 56', Sommer (sam.) 90+3'
Zwycięzcy grupy E Brazylijczycy zagrają w 1/8 finału z Meksykiem, a Szwajcarów czeka pojedynek ze Szwecją. Serbowie i Kostarykańczycy żegnają się z turniejem po fazie grupowej.
| L.p. | Drużyna | Punkty | Bramki |
| 1 | Brazylia | 7 | 5:1 |
| 2 | Szwajcaria | 5 | 5:4 |
| 3 | Serbia | 3 | 2:4 |
| 4 | Kostaryka | 1 | 2:5 |
Komentarze (15)