Didier Deschamps nie zamierza nadwyrężać kondycji Samuela Umtitiego i nie będzie ryzykował jego zdrowia w meczu półfinałowym przeciwko reprezentacji Belgii. Jednocześnie wiadomo, że sztab medyczny robi wszystko, aby obrońca był do dyspozycji selekcjonera.
Samuel Umtiti nie przerwał treningów, ale trenuje mniej intensywnie niż jego koledzy z drużyny narodowej. Wczoraj zawodnik ćwiczył indywidualnie. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest dokuczliwy ból lewego kolana.
Wygląda na to, że uraz Umtitiego jest wynikiem wcześniejszych dolegliwości, na które Francuz cierpiał jeszcze w trakcie sezonu ligowego. W meczu z Urugwajem w pewnym momencie obrońca zaczął utykać, ale było to spowodowane uderzeniem w prawe kolano i na szczęście nie przekształciło się w nic poważniejszego.
Przypomnijmy, że w minionym sezonie Francuz przeszedł operację kolana i sam przyznał, że Barcelona przygotowała dla niego specjalny plan wzmocnienia tkanki mięśniowej jego kolan i mięśnia czworogłowego uda. Obecnie francuski sztab medyczny jest w stałym kontakcie z lekarzami Barçy i, jak udało się ustalić dziennikarzom L'Equipe, ponowna operacja nie będzie konieczna.
Francja liczy na Umtitiego w meczu z Belgią i spróbuje wykorzystać każdą szansę, aby piłkarz Barcelony zagrał w tym meczu.
Komentarze (6)