Losowanie terminarza LaLigi 2018/19 odbędzie się we wtorek 24 lipca podczas zgromadzenia RFEF. LaLiga chce przekonać federację do wprowadzenia niesymetrycznego terminarza wzorem innych europejskich lig.
Od przyszłego sezonu kolejność rywali w rundzie rewanżowej może różnić się od tej obowiązującej w pierwszej części rozgrywek. Takie rozwiązanie funkcjonuje już między innymi w Premier League, Bundeslidze czy Ligue 1. Anglicy poszli o krok dalej, ponieważ nie wybierają terminarza w formie losowania, tylko sami decydują o kolejności meczów, dzięki czemu mogą ustalić najodpowiedniejsze terminy hitowych spotkań.
LaLiga to jedna z nielicznych czołowych lig europejskich, które wciąż stosują symetryczny kalendarz. Jedną z wad tego rozwiązania mogliśmy zaobserwować w zeszłym sezonie, kiedy El Clásico było rozgrywane w czwartej kolejce od końca w obu rundach. Pierwsze spotkanie odbyło się w korzystnym dla LaLigi terminie 23 grudnia, jednak majowy rewanż rozegrano w momencie, w którym liga była już rozstrzygnięta, przez co marketingowy potencjał rywalizacji mocno ucierpiał. Wprowadzenie niesymetrycznego kalendarza pozwoli na większe pole manewru przy ustalaniu terminów najważniejszych meczów sezonu.
Fot. LaLiga / CC BY-SA 4.0
Komentarze (10)