Sport: Wady i zalety nowego nabytku Barcelony

Jakub Grzeszczak

25 lipca 2018, 22:00

Sport

44 komentarze
  • Dziennik Sport uważa, że sprowadzenie Malcoma może sugerować częstsze granie przez Barcelonę w systemie 4-3-3
  • Zdaniem autora artykułu największymi zaletami Brazylijczyka są jego strzały, drybling i przyśpieszenie
  • Wśród wad wymienia możliwość nieodnalezienia się przez skrzydłowego w grze drużynowej

Transfer Malcoma, alternatywy dla Williana, wywołał niemałe zamieszanie, jak to zwykle bywa z niespodziewanymi informacjami. Profil nowego zawodnika Barcelony, mimo że inny od charakterystyki piłkarza Chelsea, pokazuje, jakiego gracza szukano do drużyny. Barça potrzebowała kogoś, kto potrafiłby odcisnąć piętno na spotkaniu, a przy tym zdobyć kilka ważnych bramek. Przyglądanie się takim zawodnikom jak Griezmann, Willian i Malcom sugeruje, że Barcelona będzie częściej grała w systemie 4-3-3. Tym bardziej, że w kadrze znajdują się już tacy gracze jak Dembélé czy Coutinho.

Barça ma nadzieję, że 21-latek będzie w stanie znaleźć rozwiązanie na drużyny, które zamykają się we własnym polu karnym. Poyet, menedżer byłego klubu Malcoma, powiedział w wywiadzie, że Brazylijczyk jest wyróżniającym się piłkarzem, który jest w stanie w pojedynkę wygrywać mecze Girondins. Malcom udowadniał to w fizycznej lidze francuskiej. Zawodnik potrafi zgubić balansem ciała rywali i tym samym zrobić różnicę na boisku, przede wszystkim kiedy się rozpędzi. Skrzydłowy dysponuje świetnym przyśpieszeniem bez piłki, jak również z futbolówką przy nodze.

Malcom gra wyżej niż Willian, który lepiej wpasowałby się w typowe dla Valverde ustawienie 4-4-2. Zawodnikiem o podobnej charakterystyce do nowego skrzydłowego Blaugrany jest grający w barwach Juventusu Douglas Costa.

Największym atutem byłego piłkarza Bordeaux jest jego lewa noga i ciąg na bramkę. Każde jego uderzenie jest groźne i to nie tylko ze względu na siłę. Strzały skrzydłowego są bardzo ciężkie do przewidzenia dla bramkarzy, ponieważ piłka szybko i nagle zmienia tor lotu.

Pomijając niezaprzeczalne zalety tego transferu, Barça poszerza swoją kadrę o zawodnika, który jest fantastyczny z piłką przy nodze, lecz ma problemy w grze zespołowej. Malcom nie jest przyzwyczajony do systemu, w którym gra się w Barcelonie. Ponadto ma w zwyczaju często schodzić do środka, gdzie w jego nowym zespole operują Messi (w minionym sezonie Argentyńczyk często instruował Dembélé, aby trzymał się bliżej linii) i Suárez.

Zatem sprowadzenie 21-latka nie rozwiązuje problemu widocznego w ostatnich sezonach. W drużynie brakuje zawodników, którzy szukają wolnego pola i nie chcą mieć stale piłki przy nodze. W taki właśnie sposób gra Jordi Alba wbiegający w wolną przestrzeń, gdzie dostaje podania od Messiego. W przeszłości takim zawodnikiem był również Suárez, lecz obecnie nie jest już aż tak aktywny w polu karnym.

Sprowadzenie Malcoma stawia Dembélé w skomplikowanej sytuacji. Jeśli nowy zawodnik zdoła wywalczyć miejsce w podstawowej jedenastce, wydaje się mało prawdopodobnym, by Francuz mógł liczyć na częste występy. Z drugiej strony, jeśli to Dembélé będzie pierwszym wyborem menedżera, sprowadzony za ponad 40 milionów euro skrzydłowy będzie musiał odpowiednio na to zareagować.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (44)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze