Po czwartkowym zwycięstwie 6:0 nad L'Escala w pierwszym przedsezonowym sparingu Barça B odniosła dziś kolejne zwycięstwo. Drużyna Javiera Garcíi Pimienty pokonała UE Figueres 2:1 dzięki bramkom Mohameda Ezzarfaniego i Alexa Collado.
UE Figueres, grający na co dzień w Tercera Divisón, postawił rezerwom Barcelony trudne warunki. W 40. minucie Ritxi wyprowadził swój zespół na prowadzenie, a asystę przy jego trafieniu zaliczył Joan Pons. Barça B nie miała zdecydowanego pomysłu na grę, choć Carles Pérez, Rafa Mujica i Marc Cucurella mieli swoje okazje na zdobycie gola.
W drugiej połowie na boisku pojawili się między innymi Ballou Tabla i Moha Ezzarfani, którzy w 52. minucie przeprowadzili akcję zakończoną wyrównującą bramką. Kanadyjczyk ruszył prawą stroną boiska i dograł do Marokańczyka, a ten zdobył gola na 1:1. Po tym trafieniu drużyna Garcíi Pimienty odzyskała wiarę w siebie i ruszyła odważniej do przodu. W 87. minucie zwycięską bramkę strzelił Alex Collado po uderzeniu lewą nogą z rzutu wolnego.
Barça B rozpoczęła mecz w składzie: Lazar Carević; Guillem Jaime, Oscar Mingueza, Chumi, Marc Cucurella; Dani Morer, Jandro Orellana, Monchu; Carles Pérez, Rafa Mujica, Kike Saverio. W przerwie Javier García Pimienta wymienił niemal całą jedenastkę oprócz Cucurelli i na drugą połowę zespół wyszedł w ustawieniu: Jokin Ezkieta; Moussa Wagué, Santi Bueno, Jorge Cuenca, Marc Cucurella; Marcus McGuane, Ferran Sarsanedas, Alex Collado; Ballou Tabla, Abel Ruiz, Moha Ezzarfani. W spotkaniu z UE Figueres nie wystąpili Sergi Palencia i José Arnaiz, którzy wkrótce powinni opuścić klub.
Komentarze (4)