Guillermo Amor zapewnił po meczu z Deportivo Alavés, że Barcelona nie uważa jeszcze okienka transferowego za zamknięte. Zaprzeczył również domniemanym nieporozumieniom Barcelony z reprezentacją Argentyny z powodu Messiego.
Gol nr 6000: Ta statystyka mówi mi, że od lat strzelamy wiele bramek. Od gola numer 5000 minęło zaledwie 9 lat.
Spotkanie: Alavés ciężko pracowało w obronie, by lepiej się ustawiać. Nie chciało stracić gola i czekać, aż minie więcej czasu. Leo musiał otworzyć wynik z rzutu wolnego.
Coutinho: To pomocnik, który potrafi wszystko. Wchodzi w pole karne i strzela bramki, oprócz dzisiejszego trafienia miał jeszcze inne okazje.
Nowi gracze: Debiuty były pozytywne, piłkarze zagrali na swoim poziomie. To dobrzy zawodnicy, którzy dali z siebie wszystko. Będą musieli robić to w przyszłości.
Messi i Argentyna: Nigdy nie mieliśmy problemu z wyjazdem Messiego na mecze reprezentacji. Leo nigdy nie grał przez to gorzej po powrocie, jest w klubie od 13 lat i zna nasz styl. Jest szczęśliwy, otoczony przez świetnych zawodników. Jesteśmy z niego bardzo zadowoleni.
Pogba: Mamy dobry skład, by walczyć o nasze cele. Nie wiemy, co się wydarzy, ale obecnie mamy silny zespół.
Rywale: Mamy dwóch głównych przeciwników i być może jeszcze jakiegoś innego. W lidze są dobre zespoły, które mogą nas skrzywdzić. Real to Real, a Atlético zawsze utrudnia nam życie. Ma mentalność zwycięzcy.
Szpaler: To miły gest, doceniamy go. Pitu jest bardzo lubiany w Barcelonie.
Komentarze (22)