Philippe Coutinho kontynuuje dobrą passę strzelecką w ligowych spotkaniach

Julia Cicha

20 sierpnia 2018, 16:00

Sport

24 komentarze

Nie jest to jego głównym zadaniem, ale Philippe Coutinho nie przestaje strzelać bramek w Barcelonie, nawet gdy wchodzi z ławki rezerwowych. Brazylijczyk poprawia statystyki zespołu np. w kwestii strzałów z dystansu, a jego uderzenia już wyrobiły sobie swoją markę.

W sobotę Coutinho pokazał, że umie trafić do siatki również w inny sposób. Dostał piłkę od Arthura, prowadził ją slalomem prawą nogą, a następnie znalazł idealną pozycję, wszedł w pole karne i pokonał Pacheco. Kolejne trafienie magicznego Brazylijczyka. Obecnie Leo Messi nie zawodzi w kwestii zdobywania goli, ale na Luisa Suáreza trzeba jeszcze poczekać, dlatego bramki Coutinho są niezwykle cenne. Brak pomocnika w wyjściowej jedenastce z Alavés był zaskoczeniem, podobnie jak w starciu z Sevillą. Wtedy tłumaczono to jednak niewieloma odbytymi przez niego treningami.

Przeciwko Deportivo Alavés Ernesto Valverde postanowił wypróbować Sergiego Roberto na jego naturalnej pozycji w linii pomocy. Miejsce w środku pola jest obecnie niezwykle cenne po odejściu Iniesty. Lewa strona pomocy wydaje się idealna dla Coutinho, który właśnie tam czuje się najwygodniej, choć Txingurri wystawiał go również z prawej strony oraz na skrzydle. Niezależnie od pozycji posiadanie w zespole Brazylijczyka jest luksusem. W przerwie sobotniego meczu Roberto przesunął się do linii obrony, a Philippe wszedł na boisko i pod koniec starcia przypieczętował zwycięstwo.

Dzięki temu zawodnik kontynuuje swoją świetną ligową passę. Pomocnik trafiał do siatki w trzech ostatnich meczach ligowych poprzedniego sezonu (5:1 z Villarrealem, 4:5 z Levante i 1:0 z Realem Sociedad). W Walencji Coutinho zdobył nawet hat-trick, co jednak nie uchroniło Barcelony od jedynej w sezonie ligowej porażki. W kolei w ostatnim starciu z Realem Sociedad popisał się swoim firmowym uderzeniem w dniu pożegnania Andrésa Iniesty, którego jest naturalnym następcą.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (24)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze