Ernesto Valverde potwierdził ostatnio, że liczy na Rafinhę, którego uważa za jednego z członków zespołu. Mimo to pomocnik nie rozegrał ani minuty w spotkaniu z Deportivo Alavés, choć w starciu z Sevillą wyszedł na boisko w podstawowym składzie.
RAC1 donosi dzisiaj, że Brazylijczyk może jednak opuścić Barcelonę, by zyskać więcej minut, niż potencjalnie dostanie na Camp Nou. Barça ma wielu świetnych piłkarzy w linii pomocy, więc rywalizacja będzie zacięta. Wg rozgłośni Rafinha negocjuje obecnie wypożyczenie do Realu Betis. Podopieczni Quique Setiena ulegli na początek sezonu Levante 0:3.
To samo radio dodaje, że ojciec piłkarza Mazinho znajduje się obecnie w Sewilli, gdzie rozmawia z przedstawicielami Betisu. Przyszłość zawodnika powinna wyjaśnić się w najbliższych dniach, przed zamknięciem okienka transferowego.
Komentarze (48)