- Jednym z rywali Barçy w fazie grupowej Ligi Mistrzów będzie Tottenham, wskazywany jako najlepszy zespół z drugiego koszyka
- Do największych gwiazd Spurs należą Harry Kane, Christian Eriksen i Dele Alli, a drużyną dowodzi były trener Espanyolu Mauricio Pochettino
- W historii europejskich pucharów obie drużyny mierzyły się tylko raz w półfinale Pucharu Zdobywców Pucharów, w którym lepsza okazała się Barça
Tottenham był wskazywany jako najgroźniejszy możliwy rywal z drugiego koszyka i los chciał, że zespół Mauricio Pochettino trafił do grupy B, w której już czekała FC Barcelona. Spurs rozpoczęli sezon 2018/19 od mocnego uderzenia. Wygrali trzy pierwsze mecze Premier League, a w ostatniej kolejce zmiażdżyli na Old Trafford Manchester United i postawili José Mourinho na krawędzi. W lidze zespół z północnego Londynu zajmuje drugie miejsce i ustępuje bilansem bramkowym jedynie Liverpoolowi. Komplet punktów po trzech spotkaniach mają jeszcze tylko Chelsea i niespodziewanie Watford. Pierwszy poważny sprawdzian w Lidze Mistrzów czeka Barçę już w fazie grupowej.
Najważniejszych zawodników Tottenhamu nie trzeba nikomu przedstawiać: król strzelców mundialu Harry Kane wraz z Dele Allim i Christianem Eriksenem potrafią zagrozić każdej defensywie. Mauricio Pochettino wkrótce może mieć do dyspozycji także Heung-Min Sona, który obecnie walczy z reprezentacją Korei o złoty medal Igrzysk Azjatyckich i uniknięcie obowiązkowej służby wojskowej. Bramki Spurs strzeże mistrz świata Hugo Lloris, a parę środkowych obrońców tworzą młody Davinson Sánchez i doświadczony Jan Vertonghen. Obu z nich w swoim czasie śledziła Barcelona. Z ławki trenerskiej drużynę prowadzi Mauricio Pochettino, ostatni szkoleniowiec, który poprowadził Espanyol do zwycięstwa na Camp Nou w 2009 roku. Argentyńczyk stwierdził niedawno, że wolałby pracować na farmie w swojej ojczyźnie, niż zostać trenerem Barçy.
O potencjale Tottenhamu rok temu przekonał się Real Madryt, który musiał ustąpić londyńczykom pierwszego miejsca w grupie po remisie i porażce w bezpośrednich meczach. W 1/8 finału z Juventusem Spurs długo byli stroną przeważającą, ale doświadczeni i wyrachowani zawodnicy Starej Damy w kilka minut odwrócili losy dwumeczu w rewanżu na Wembley.
W historii europejskich pucharów Barça tylko raz mierzyła się z Tottenhamem, a miało to miejsce w półfinale Pucharu Zdobywców Pucharów w sezonie 1981/82. Na starym White Hart Lane padł remis 1:1, zaś w rewanżu Blaugrana wygrała 1:0 po golu Allana Simonsena i awansowała do finału, w którym pokonała Standard Liege. W tym roku drużyny Barçy i Tottenhamu spotkały się towarzysko podczas International Champions Cup. Po 90. minutach był remis 2:2, a w rzutach karnych lepsi okazali się podopieczni Ernesto Valverde.
Niewiadomą wciąż pozostaje stadion, na którym odbędzie się mecz drugiej kolejki fazy grupowej pomiędzy Barçą i Tottenhamem. Nowe White Hart Lane wciąż nie zostało ukończone, a Spurs grają swoje spotkania na Wembley. Jeśli nowy stadion zostanie oddany do użytku przed domowym debiutem zespołu w Lidze Mistrzów, decyzja o dopuszczeniu obiektu do tych rozgrywek będzie należeć do UEFA.
Fot. Ardfern / CC BY-SA 4.0
Komentarze (19)