Leo Messi bije kolejne rekordy. Wczorajszy gol z rzutu wolnego w meczu z PSV Eindhoven był ósmym strzelonym przez Argentyńczyka w ten sposób w 2018 roku. Nikt wcześniej nie zanotował takiego osiągnięcia.
W tym roku ofiarami Messiego z rzutu wolnego padły Real Sociedad, Alavés, Girona, Las Palmas, Atlético, Leganés, Alavés i PSV. Przypomnijmy, że wczorajsze trafienie było jedynie początkiem świetnego występu zawodnika. Leo zanotował swój ósmy hat-trick w Lidze Mistrzów, dzięki czemu pobił kolejny rekord.
Koledzy Argentyńczyka wiedzą, że jego głód strzelecki nigdy nie ma końca. Po spotkaniu przyznał to Ivan Rakitić, który powiedział, że często przy strzale Messiego można od razu szukać miejsca do świętowania. Ernesto Valverde również podkreślił, że jego podopieczny „robi nadzwyczajne rzeczy i zamienia je w coś rutynowego”.
Komentarze (19)