Aleksander Hleb: W Barcelonie straciłem swoje najlepsze lata

Grzegorz Zioło

25 października 2018, 13:30

Mundo Deportivo/The Telegraph

26 komentarzy

Aleksander Hleb trafił do FC Barcelony w 2008 roku, ale podczas pobytu w Katalonii jego kariera znalazła się na zakręcie. Obecnie 37-latek gra w BATE Borysów, gdzie zaczynał swoją przygodę z piłką, i dziś uda się na Stamford Bridge na mecz Ligi Europy z Chelsea. W rozmowie z The Telegraph Białorusin wspomina swój etap w Arsenalu oraz Blaugranie i po raz kolejny przyznaje, że transfer do Barçy był złą decyzją.

– Kiedy rozmawiałem z moimi przyjaciółmi o zainteresowaniu Barçy, wszyscy mówili mi: "oszalałeś? Barça to najlepszy klub na świecie, musisz tam iść" – wspomina Hleb. – Mój etap w Arsenalu był fantastyczny, najlepszy w moim życiu. Podobał mi się klub, trenerzy, miałem wielu przyjaciół... Było niesamowicie. Czułem się jak we śnie. Trudno powiedzieć, dlaczego odszedłem.

Białorusin uważa, że podjął błędną decyzję o odejściu do Barcelony. – Czy wykorzystałem cały swój potencjał? Nie, popełniłem wiele błędów. Odejście do Barçy było trudną decyzją, a wszystko, co stało się później, było błędem. Straciłem swoje najlepsze lata – przyznał Hleb. Jednym z powodów jego niepowodzenia w stolicy Katalonii były trudności z adaptacją w zespole mimo chęci pomocy ze strony takich piłarzy jak Thierry Henry. – Thierry podszedł do mnie i powiedział: "od dłuższego czasu mieszkasz w hotelu. Dlaczego nie przeprowadzisz się do mnie? Spędzałbyś wolny czas z przyjaciółmi". Od tamtej pory moja adaptacja szła znacznie lepiej. Mieszkałem tam przez kilka miesięcy i pamiętam, że razem oglądaliśmy mecze Arsenalu. Henry bardzo mi pomógł.

Hleb nie miał też najlepszych relacji z Guardiolą, ale po latach przyznaje, że wina leży po jego stronie. – Chciałem grać i byłem zły na Pepa. Teraz rozumiem, że to była moja wina – bije się w pierś pomocnik BATE. 

Fot. SuperPhotographer / CC BY-SA 3.0

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (26)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze