Piłkarze Barcelony mają rachunki do wyrównania w El Clásico

Grzegorz Zioło

27 października 2018, 10:53

Mundo Deportivo

9 komentarzy

Pojedynki pomiędzy Barceloną i Realem Madryt zawsze są wyjątkowe i nie wymagają od zawodników żadnej dodatkowej motywacji. Piłkarzy do gry napędza odwieczna rywalizacja obu klubów i wysoka stawka meczu, ale jutro na Camp Nou kilku graczy Blaugrany będzie miało coś do udowodnienia.

Sergi Roberto – czerwona kartka w ostatnim El Clásico

Wszechstronny wychowanek Barçy nie ma najlepszych wspomnień z ostatniego meczu z Realem. W maju Sergi Roberto został wyrzucony z boiska za uderzenie Marcelo, a czerwona kartka miała swoje dalsze konsekwencje w postaci zawieszenia na cztery spotkania. Komitet ds. Rozgrywek doszukał się w zachowaniu Katalończyka agresji i postanowił surowo go ukarać. Odwołanie Barcelony nie przyniosło skutku, a Roberto musiał pauzować w trzech meczach ligowych i w Superpucharze Hiszpanii z Sevillą. 

Arturo Vidal – sędziowanie w meczach Realu Madryt z Bayernem Monachium

Chilijczyk nie jest faworytem do miejsca w pierwszym składzie Barçy, ale Ernesto Valverde często wprowadza go na boisko w drugiej połowie meczu. Vidal nigdy nie ukrywał swojej osobistej rywalizacji z Realem Madryt, z którym dwa sezony z rzędu mierzył się w Lidze Mistrzów. W obu dwumeczach sędziowie podejmowali kontrowersyjne decyzje, a w wywiadzie dla Mundo Deportivo chilijski pomocnik przyznał, że "z systemem VAR Bayern miałby o dwa zwycięstwa więcej w Lidze Mistrzów". Vidal nie zapomniał o tych spotkaniach i o czerwonej kartce, jaką zobaczył w jednym z nich, i w niedzielę będzie chciał zrewanżować się Los Blancos.

Arthur – porażka w finale klubowych mistrzostw świata

Arthur Melo także ma rachunki do wyrównania z Realem, z którym w zeszłym sezonie nie mógł zagrać w finale klubowych mistrzostw świata. Brazylijczyk był jednym z najważniejszych zawodników Grêmio, ale niefortunna kontuzja wykluczyła go z udziału w turnieju i rywalizacji z Królewskimi o trofeum. Bez młodego pomocnika klub z Porto Alegre nie dał rady pokonać drużyny Zinedine'a Zidane'a, a do kolejnego meczu z Realem Arthur podejdzie już jako piłkarz Blaugrany.

Gerard Piqué – osobista rywalizacja z Realem

Żadnego piłkarza El Clásico nie motywuje tak bardzo jak Gerarda Piqué. Stoper Barcelony wielokrotnie wyrażał swoją opinię na temat Realu podczas konferencji prasowych czy świętowania tytułów. Dla wychowanka Blaugrany rywalizacja z odwiecznym przeciwnikiem zawsze ma wyjątkowy smak.

Jordi Alba – okazja do pokazania się wysłannikowi reprezentacji Hiszpanii

Luis Enrique nie obejrzy El Clásico z trybun Camp Nou, ale na meczu będzie obecny jego asystent Robert Moreno. Nie ma lepszej okazji dla Jordiego Alby niż spotkanie z Realem, aby przekonać selekcjonera, że brak powołania do reprezentacji był błędem. Jeśli boczny obrońca zagra tak jak w meczu z Interem, przedstawi kolejny argument potwierdzający, że należy mu się miejsce w zespole narodowym.

Ernesto Valverde – bez zwycięstwa na Camp Nou z Realem

Trener Barçy może wpisać do swojego CV ubiegłoroczne zwycięstwo 3:0 na Santiago Bernabéu, ale w spotkaniach na Camp Nou jeszcze ani razu nie pokonał Realu. W zeszłym sezonie Barcelona pod wodzą Ernesto Valverde przegrała z Los Blancos 1:3 w Superpucharze Hiszpanii, a wiosną zremisowała 2:2 w meczu ligowym.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (9)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze