W obecnych rozgrywkach piłkarze Barcelony strzelili w drugiej połowie 29 z 44 goli. Ponad połowę trafień z tej odsłony (55%) stanowią bramki zdobyte w ostatnim kwadransie gry. W dwunastu spotkaniach Barça szesnaście razy cieszyła się z gola w końcówce. Już w pierwszym meczu sezonu z Sevillą Blaugrana na dwanaście minut przed końcem zdobyła bramkę na wagę zwycięstwa w Superpucharze Hiszpanii. Później Katalończycy strzelali gole w ostatnim kwadransie gry w siedmiu z jedenastu pojedynków Primera División, jednej rywalizacji w Pucharze Króla, a w Lidze Mistrzów we wszystkich trzech starciach, z PSV, Tottenhamem i Interem.
Dziewięć z tych szesnastu bramek zostało zdobytych przez Barcelonę w ostatnich pięciu minutach gry i w czasie doliczonym przez sędziego. Po 90. minucie Blaugrana zanotowała pięć trafień. Co ciekawe Barcelona tylko dwa razy straciła gola w ostatnim kwadransie. Miało to miejsce w konfrontacji z Sevillą, ostatecznie wygranej przez podopiecznych Ernesto Valverde 4:2. Może to świadczyć o dobrym przygotowaniu fizycznym zawodników Barçy.
Jednak nie tylko Barcelona dobrze czuje się w końcówkach spotkań. Jej dzisiejszy rywal Inter zdobył 11 z 25 goli w ostatnim kwadransie gry. Dorobek bramkowy Nerazzurrich w końcówkach jest więc procentowo wyższy od wyniku Blaugrany. Podopieczni Luciano Spallettiego w ostatnich piętnastu minutach potrafili przechylać na swoją korzyść kluczowe mecze z Tottenhamem i Milanem, a także spotkania z Sampdorią, Fiorentiną i drużyną SPAL. Dodatkowo Inter w tym sezonie zawsze osiągał przynajmniej remis, gdy strzelał choć jednego gola.
Dziewięć bramek po strzałach z dystansu
Zaletą Barcelony jest umiejętność strzelania goli na różne sposoby. Wyróżnia się tutaj zwłaszcza progres Katalończyków pod względem zdobywania bramek po uderzeniach zza pola karnego. W ten sposób padły cztery gole (z dziesięciu) Blaugrany w Lidze Mistrzów. W meczu z PSV na listę strzelców wpisali się Leo Messi i Ousmane Dembélé, a w spotkaniu z Tottenhamem - Philippe Coutinho i Ivan Rakitić.
Barcelona ma łącznie na koncie dziewięć trafień we wszystkich rozgrywkach po strzałach zza pola karnego. W spotkaniu z Sevillą o Superpuchar Hiszpanii Dembélé zapewnił w ten sposób Blaugranie pierwsze trofeum w tym sezonie. Zespół z Andaluzji stracił bramkę po uderzeniu z dystansu również w meczu ligowym z Blaugraną, a autorem trafienia był Leo Messi. Argentyńczyk wyrównał także wynik starcia z Valencią i wyprowadził Barcelonę na prowadzenie w konfrontacji z Alavés. Z kolei trafienie Coutinho w rywalizacji z Leganés nie przyniosło ostatecznie punktów Katalończykom. Pozostałe 35 goli padło po strzałach z pola karnego, a trzy z nich po wykorzystaniu jedenastki.
Komentarze (6)