Barcelona - Betis: starcie dwóch drużyn, które najdłużej utrzymują się przy piłce

Łukasz Lewtak

9 listopada 2018, 21:00

FCBarcelona.cat/Mundo Deportivo

9 komentarzy

W niedzielę o 16:15 Barça podejmie Real Betis w 12. kolejce LaLigi. Jak podkreślał Quique Setien, styl jego drużyny jest odzwierciedleniem tego, co szkoleniowiec widział przez wiele lat w Barcelonie. Nic więc dziwnego, że Blaugrana i Verdiblancos to dwa zespoły, które najdłużej utrzymują się przy piłce w tym sezonie Primera División.

- Nasz pomysł na grę? Skopiowaliśmy go od Barcelony. Czułem to, odkąd się urodziłem. Nigdy nie podobało mi się bieganie za piłką. Wolałem ją mieć. Wszystko, co robię, jest odzwierciedleniem tego, co widziałem w Barcelonie przez wiele lat - powiedział Quique Setien w tym tygodniu w wywiadzie dla stacji radiowej RAC1.

W niedzielę będziemy obserwować starcie dwóch zespołów, które stawiają na posiadanie piłki i grę pozycyjną. Barcelona i Betis utrzymują się przy piłce najdłużej ze wszystkich drużyn LaLigi - odpowiednio przez 68,34% i 67,46% czasu gry. Ponadto pięciu zawodników obu zespołów znajduje się w czołowej szóstce graczy z największą liczbą podań - Rakitić, Mandi, Bartra, Piqué i Busquets. W pierwszej dwunastce jest w sumie siedmiu piłkarzy obu klubów.

W niedzielę Betis powinien zagrać w najsilniejszym składzie. Mundo Deportivo przewiduje, że Quique Setien wystawi następującą jedenastkę: Pau López; Mandi, Bartra, Sidnei; Francis, William Carvalho, Guardado, Junior; Canales, Lo Celso; Loren. Nie jest jednak pewne, czy Francis dojdzie do pełni zdrowia, ponieważ nie został powołany na wczorajszy mecz z Milanem. W jego miejsce na prawej stronie może wystąpić ewentualnie Tello lub Barragán. Nie jest również wykluczone, że zamiast Canalesa na boisku pojawi się Joaquín. Z powodu kontuzji na pewno nie wystąpi Javi García.

W spotkaniu z Milanem w Lidze Europy (1:1) Quique Setien oszczędzał Guardado, Sidneia i Lorena. Mecz zakończył się wczoraj o 23:00 i z całą pewnością nie jest to korzystna okoliczność dla Betisu, który będzie miał 48 godzin mniej niż Barcelona na odpoczynek i przygotowania do niedzielnej konfrontacji.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (9)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze