Quique Setien: Barcelona bez Messiego wciąż jest wspaniałym zespołem

Julia Cicha

10 listopada 2018, 17:30

Marca

7 komentarzy

Quique Setien wziął dziś udział w konferencji prasowej, na której przeanalizował sytuację Realu Betis przed jutrzejszym meczem z Barceloną na Camp Nou.

Jak ma się drużyna po czwartkowym spotkaniu z Milanem?

Ma się dobrze, niektórzy piłkarze są jeszcze zmęczeni, ale czują się lepiej niż wczoraj i gorzej, niż będą się czuć jutro. Francis przeciążył mięsień, mamy też pewne wątpliwości co do Lorena. Javi García czuje się dobrze, ale do przyszłego tygodnia nie dołączy do drużyny. Jutro nie mogę zastąpić wszystkich, jednak na pewno dojdzie do kilku zmian, na niektórych pozycjach potrzebujemy świeżości.

Jak zmienia się przygotowanie do meczu w zależności od tego, czy Messi zagra, czy nie.

Wszyscy wiemy, jakim piłkarzem jest Messi. Zawsze trzeba brać go pod uwagę, strzela najwięcej bramek i notuje najwięcej asyst. Kontrolowanie go jest niezwykle ważne, ale Barcelona bez Messiego również jest świetnym zespołem. Zawodnicy, którzy grali rzadziej, wykorzystali otrzymaną szansę i dobrze poradzili sobie pod jego nieobecność. Mecz będzie trudny niezależnie od tego, czy zagra Messi.

Barcelona ma siedem punktów mniej niż na tym samym etapie w poprzednim sezonie.

Wszystkim zespołom trudno jest utrzymać pożądany rytm. Tabela to jedno, a oczekiwania drugie. Wiele drużyn jest obecnie nieco zdestabilizowanych. W czołówce są zespoły, których nikt się tam nie spodziewał.

Czy możliwe jest zabranie piłki Barcelonie?

Spróbujemy to zrobić, ale nie wiem, czy się uda. Barça gra tak od 25 lat, a my od półtora roku. To nie to samo, ale mamy umiejętności, by mieć dość wysokie posiadanie piłki w porównaniu do innych rywali Barcelony. Kiedy nie uda nam się zabrać futbolówki, spróbujemy dobrze bronić.

Betis stwarza teraz więcej okazji bramkowych.

Zrobiliśmy krok do przodu. Nie zawsze daje nam to zwycięstwa, ale niektórzy gracze żyją z goli, a te dobrze im służą. Jest to dobre przede wszystkim dla drużyny. Byłoby lepiej, gdybyśmy byli nieco skuteczniejsi. Ostatnio mieliśmy cztery dobre okazje czy nawet pięć, a strzeliliśmy tylko jednego gola. Oprócz meczów w Getafe i Santander zawsze kreowaliśmy więcej akcji od rywali. Trzeba wierzyć, że w końcu przełożymy je na bramki.

Jednocześnie zespół traci więcej goli.

Getafe strzeliło nam dwa gole, ale było to bardziej wynikiem jego skuteczności, a nie naszych błędów. Przy bramce Moliny byliśmy dobrze ustawieni, jednak dośrodkowanie było idealne. Tak samo w meczu z Celtą, trudno jest bronić w takich sytuacjach. Można zrobić to lepiej, ale nie jest to łatwe. Wciąż jesteśmy dość solidni, Milan niemal nie stworzył sobie dogodnych sytuacji. Gole stracone po stałych fragmentach gry są wynikiem braku możliwości analizy w trakcie tygodnia z powodu meczów. Nie możemy trenować na odpowiednim poziomie, bo piłkarze muszą się zregenerować i ponownie rozgrywać spotkania. Powinniśmy lepiej unikać dośrodkowań. Trzeba bardziej uważać i skupiać się na kryciu. Wiemy, że jest to naszym problemem, i staramy się poprawić.

Tello może zagrać po prawej stronie boiska.

Czuje się wygodniej z lewej strony, ale z drugiej również jest w stanie dobrze uderzyć lewą nogą, a jego gra z piłką i szybkość są podobne. Tello ma lepszą lewą stronę. Nie jest obrońcą, wielokrotnie z nim rozmawialiśmy i bardzo stara się lepiej bronić. Dobrze sobie radzi i dostaje więcej szans.

Co do drużyny wnosi Marc Bartra?

Bez wątpienia dał nam bardzo dużo. Nie rozmawiałem z nim, ale powrót na Camp Nou z pewnością jest dla niego piękny. Mam nadzieję, że rozegra dobry mecz. Byłoby to satysfakcją dla niego oraz dla wszystkich, którzy go znają i widzą jego codzienny wysiłek w celu poprawiania swojej gry.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (7)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze