Jak informuje dziennikarz Marc Fuster z A3 Media, Ousmane Dembélé przyjechał dziś na Camp Nou o 16:12, na trzy minuty przed rozpoczęciem meczu Barcelony z Betisem.
Oznacza to kolejne złamanie zasad panujących w klubie. Piłkarze, którzy nie znaleźli się na liście powołanych, są zobowiązani do pojawienia się na stadionie 15-45 minut przed rozpoczęciem spotkania.
Przypomnijmy, że Ernesto Valverde nie powołał Francuza na dzisiejsze starcie prawdopodobnie z powodu braku dyscypliny zawodnika. W czwartek Ousmane Dembélé nie pojawił się na treningu, a klub nie mógł go znaleźć przez 1,5 godziny. Jego nieobecność wyjaśniono następnie problemami żołądkowymi. Dzisiaj, po przerwie w spotkaniu z Betisem, Dembélé był widziany również obok Ernesto Valverde, wychodząc z szatni.
Komentarze (87)