Jakie były najlepsze i najgorsze aspekty dzisiejszego meczu z Atlético zdaniem Redakcji FCBarca.com?
Najlepsze: Remis w ostatnich minutach oraz dobra postawa stoperów
Przez całe spotkanie naprawdę dobrze wyglądała linia obronna Barcelony, świetnie zagrała para stoperów Piqué-Umtiti, która przez całe spotkanie praktycznie nie dopuściła do sytuacji bramkowych graczy Atlético (gol po rzucie rożnym, jedyna dobra akcja Griezmanna wynikała z błędu Arthura w rozegraniu i ostatecznie Piqué uratował przed stratą bramki wślizgiem). Po raz wtóry w tym sezonie również należy docenić grę do końca Barcelony – kiedy jest zmuszona do walki o wynik, jest naprawdę groźna i uratowała w tym sezonie w końcówkach meczu wiele punktów. Pozostaje jednak pytanie, po co walczyć w końcówce o życie, jeśli można spotkanie „rozegrać” wcześniej?
Najgorsze: Makabrycznie nudna pierwsza połowa oraz gra na remis Valverde
Obie drużyny oddały do 60. minuty w sumie dwa strzały na bramkę przeciwnika. Pierwsza połowa wyglądała jakby obydwie drużyny najchętniej stały na swoich połowach do końca spotkania zadowolone z wyniku 0:0. Kiedy wyraźnie widać było w drugiej połowie ofensywne przestawianie mechanizmu przez Simeone, trener Barcelony trzymał się swojej taktyki i dopiero stracony gol zmusił go do rotacji – zwłaszcza znamienne są tutaj zmiany ofensywne Dembélé oraz Malcoma odpowiednio w 80. oraz 85. minucie.
Komentarze (28)