Diego Simeone: Oba zespoły grały w podobny sposób

Grzegorz Zioło

24 listopada 2018, 23:33

AS

17 komentarzy

Po zakończeniu spotkania Atlético Madryt z FC Barceloną Diego Simeone wypowiedział się na temat przebiegu wydarzeń na Wanda Metropolitano. Trenerowi Rojiblancos podobała się gra jego podopiecznych w tym meczu. Argentyńczyk przyznał, że na boisku dominowała dzisiaj taktyka.

Wrażenia: To był trudny, bardzo zamknięty i przemyślany mecz. Kto popełnił błąd, przegrywał. Byliśmy blisko zwycięstwa, ale w końcówce rywale wykonali znakomite zagranie i zremisowali. Żaden z zespołów nie miał klarownych sytuacji. To był mecz, w którym obie drużyny myślały z punktu widzenia taktyki. 

Postawa Barçy: Nie zdziwiła mnie. Wręcz przeciwnie, byłem pewien, że zagra w taki sposób. Wiedziałem, że Vidal może wchodzić z drugiej linii, a boczni obrońcy będą mogli atakować z wykorzystaniem przestrzeni przy braku Coutinho. Barça zagęściła środek pola i dobrze pracowała w konstrukcji gry.

Wypowiedź Busquetsa: To nie jest lekceważenie, tylko opinia wyjątkowego piłkarza. Rywalizowaliśmy w ten sam sposób od siedmiu lat i trudno, żeby to się zmieniło. Chcielibyśmy wykonywać szybsze przejścia po odbiorze piłki i lepiej wykorzystywać kontrataki. Będziemy konsekwentnie nad tym pracować. 

Sytuacja w LaLidze: Nie sądzę, żebyśmy mieli stoczyć pojedynek twarzą w twarz z Barceloną. Wiele zespołów ma zbliżoną liczbę punktów. Rozgrywki pokazują, że na każdym boisku trudno o zwycięstwo, a każda drużyna może zagrać dobrze i sprawić rywalowi kłopoty. Nie jest tak jak w innych sezonach, kiedy Real Madryt czy Barcelona odskakiwały na 15-20 punktów. To bardziej emocjonujące dla kibiców.

Niepodyktowany rzut karny dla Atlético: Nie widziałem tego zagrania. Przy takich rękach, które są przypadkowe i nie blokują piłki lecącej w kierunku bramki, wszystko zależy od interpretacji i VAR-u. 

Co podobało ci się w twojej drużynie? Wszystko mi się podobało. Zespół grał z poświęceniem i był bliski zwycięstwa.

Czy to było zderzenie dwóch stylów? Style były bardzo zbliżone, ponieważ oba zespoły grały w podobny sposób.

Diego Costa strzelił gola i doznał urazu. Co mu jest? Zszedł z boiska z powodu dolegliwości stopy, przez które poprosił o zmianę.

Czy ten gol będzie przełamaniem Diego Costy? Taką mamy nadzieję, to prawdziwy wojownik. Za każdym razem, kiedy jest na boisku, drużyna ma szansę na zwycięstwo.

Pogratulujesz swoim zawodnikom? Już to zrobiłem.

Fot. Антон Зайцев / CC BY-SA 3.0

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (17)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze