Były piłkarz PSV Eindhoven i FC Barcelony Phillip Cocu udzielił wypowiedzi dla Mundo Deportivo przed wieczornym meczem obu drużyn w piątej kolejce Ligi Mistrzów.
Gabriel Sans, Mundo Deportivo:Jakiego meczu spodziewasz się dziś na Philips Stadion?
Phillip Cocu: To będzie trudne spotkanie dla PSV. Widzieliśmy różnicę w pierwszym meczu. Jednak u siebie PSV może napsuć krwi rywalowi.
Nie zagra Luis Suárez. Czy to będzie atut dla PSV? Z drugiej strony wystąpi Messi.
Suárez to wspaniały napastnik, który potrafi zrobić różnicę na boisku. Barcelona ma jednak wielu zawodników o dużej jakości. Moim zdaniem jeśli zagrają na swoim poziomie, mogą wygrać dzisiejszy mecz.
W pierwszym spotkaniu na Camp Nou Leo Messi strzelił trzy gole. Skupiłbyś się właśnie na nim i postawił na krycie indywidualne?
Nie sądzę, żeby van Bommel oddelegował konkretnego piłkarza do krycia Messiego. Zagra normalnie, tak jak w lidze, gdzie PSV spisuje się bardzo dobrze. Nie sądzę, żeby coś zmieniał.
A co u ciebie słychać? Zobaczymy cię może pewnego dnia w Barcelonie?
Teraz jestem szczęśliwy, że będę mógł obejrzeć dzisiejszy mecz. Nigdy nie wiadomo, co wydarzy się w przyszłości.
Fot. Steindy
Komentarze (3)