Wiele klubów LaLigi bardzo ucierpiało już na skutek działalności strzeleckiej Leo Messiego. Teraz Argentyńczyk może stać się największym katem w historii Espanyolu.
Jeśli Messi trafi dziś do siatki, zostanie piłkarzem, który strzelił Espanyolowi najwięcej bramek w historii jego występów w LaLidze. Kapitan FC Barcelony ma na koncie 18 goli w spotkaniach z Los Pericos w Primera División, tyle samo co Telmo Zarra i Isidro Langara. Zarra na swój dorobek pracował w latach 1940-1955 w Athleticu, a Isidro - w latach 1933-1936 i 1946-1948 w Realu Oviedo. Messi już od dłuższego czasu jest najlepszym strzelcem w historii derbów Barcelony, a teraz czeka go kolejne wyzwanie.
Messi zdobył wspomniane 18 bramek w 23 spotkaniach. Do rekordu Xaviego w liczbie rozegranych meczów z Espanyolem w LaLidze brakuje mu ośmiu występów. FC Barcelona z Messim w składzie wygrała piętnaście starć z Los Pericos, siedem zremisowała i tylko jedno przegrała w sezonie 2008/2009, choć nie przeszkodziło to Blaugranie w zdobyciu mistrzostwa. Najwięcej goli w pojedynkach z Espanyolem crack z Rosario strzelił w rozgrywkach 2011/2012, gdy zdobył cztery bramki. Dwukrotnie udało mu się zanotować hat-trick, a jeden z nich zaliczył w poprzednim sezonie. Co ciekawe Messi do tej pory nie imponował dorobkiem w spotkaniach rozgrywanych na Cornellà-El Prat. W dziesięciu występach na tym stadionie we wszystkich rozgrywkach zdobył zaledwie dwa gole.
Przed konfrontacją z Espanyolem Messi będzie wypoczęty, ponieważ nie zagrał w ostatnim meczu z drużyną Cultural Leónesa. Obecnie Argentyńczyk ma na koncie dziewięć goli w LaLidze i traci dwie bramki do lidera klasyfikacji strzelców Cristhiana Stuaniego i jedną do Iago Aspasa. Messi nie trafił do siatki w tych rozgrywkach od przegranego spotkania z Realem Betis. Nie udało mu się bowiem strzelić gola w starciach z Atlético i Villarrealem, choć uczynił to w rywalizacji z PSV w Lidze Mistrzów.
Komentarze (8)