Dyrektor ds. relacji instytucjonalnych i sportowych FC Barcelony Guillermo Amor skomentował okazałe zwycięstwo Blaugrany z Levante 5:0. Były pomocnik katalońskiego klubu ocenił między innymi występy Leo Messiego i Ousmane'a Dembélé, który dziś zagrał na nietypowej dla siebie pozycji.
Wynik: Jesteśmy szczęśliwi z tego, jak ułożył się mecz. Nie spodziewaliśmy się, że będzie tak łatwo. Walczyliśmy o zwycięstwo i wracamy zadowoleni.
Świetny mecz Messiego: Może tworzyć rożnicę i robi to samo co wtedy, kiedy miał 13 lat. Teraz powtarza to i poprawia w rywalizacji z profesjonalistami.
Słowa Pelégo: Leo się nie odgryza, gra tak, ponieważ jest najlepszy, profesjonalny i poważny. Nie spoczywa na laurach i zawsze stara się poprawić w stosunku do poprzedniego meczu.
Spotkanie: Rywale wyszli dobrze nastawieni i początek meczu był dla nas trudny, ale przy wyniku 0:2 przejęliśmy kontrolę nad spotkaniem.
Zmiany w obronie: Wypadnięcie Semedo w ostatniej chwili zmusiło Valverde do ponownego ustawienia linii obrony i wyszło to bardzo dobrze.
Dembélé: Rozegrał dobry mecz i ciężko pracował. Miał obowiązki, do których nie jest przyzwyczajony. Musiał dużo pracować przy linii bocznej, angażował się w ataki, ale w wielu sytuacjach musiał pomagać w defensywie. Mimo że nie jest do tego przyzwyczajony, zrobił to, kiedy drużyna tego potrzebowała.
Gol Piqué: Lubi wykonywać takie zagrania i wspomagać zespół. Zachęca się do wyjścia i wykańcza akcję.
Doniesienia o Dembélé: To młody chłopak i dobry piłkarz. Takie sprawy rozwiązujemy wewnątrz i naprawiamy je z naszymi zawodnikami. Doniesienia mogą być prawdziwe lub wyolbrzymione.
25 goli Messiego i Suáreza to więcej niż strzeliło Atlético czy Real Madryt: To dwóch zawodników, którzy bardzo dobrze rozpoczęli sezon. Są dwoma goleadorami, a ponadto asystują.
Komentarze (5)