Prezydent FC Barcelony Josep Maria Bartomeu wygłosił dziś tradycyjne świąteczne przemówienie, w którym podsumował 2018 rok i opowiedział o planach na kolejne dwanaście miesięcy.
Analiza 2018 roku: Był to historyczny rok dla klubu ze względu na dublet. Ponadto zdobyliśmy Puchar Króla we wszystkich sekcjach profesjonalnych. Pod względem finansowym jesteśmy bardzo mocni i zbliżyliśmy się do miliarda euro budżetu. To był także rok, w którym po raz pierwszy drużyna męska i żeńska udały się razem na tournée. Jesteśmy podziwiani na poziomie społecznym i gospodarczym.
Iniesta i Navarro: Był to rok pożegnań Iniesty i Juana Carlosa Navarro. Obaj są obecnie wzorami do naśladowania i będą nimi w przyszłości. Wiemy, że Iniesta kiedyś do nas wróci. Ubolewamy nad utratą prezydenta Núñeza, który doprowadził do największej ewolucji w historii naszego klubu.
Przyszły rok: To rok wyzwań, z których największym będzie rozpoczęcie budowy Espai Barça. Nadal będziemy pracować, żeby Barcelona była zrównoważonym klubem. Będziemy działać dokładnie i odpowiedzialnie nad tworzeniem koncepcji i projektów, które pozwolą nam zachować konkurencyjność. Chcemy wygrać wszystkie rozgrywki, w jakich bierzemy udział. Powinniśmy współpracować z mediami. Chciałbym, żebyśmy rozmawiali nie tylko o piłce, ale także o innych projektach, które nas wyróżniają w skali światowej. Zostało nam dwa i pół roku ciężkiej pracy. Mamy marzenia i wyzwania, a latem rozpocznie się budowa Espai Barça. Chcemy być klubem solidarnym na poziomie ulicy i zdolnym do wszystkiego na boisku.
Transfery: Dziś nie będziemy ogłaszać żadnych transferów, dziś życzymy wesołych świąt.
Michael Robinson: Chcę też wspomnieć o zeszłorocznym zdobywcy nagrody Vázqueza Montalbana - Michaelu Robinsonie [były piłkarz i komentator sportowy, który cierpi na raka - przyp. red], a także o koledze Fernando Zuerasie [fotoreporter ASa - przyp. red.], którzy przechodzą trudne chwile. Uściski dla nich obu.
Komentarze (8)