Jak informuje dziś Mundo Deportivo, jest bardzo mało prawdopodobne, że Munir El Haddadi opuści Barcelonę w styczniu, co sugerował niedawno portal El Desmarque. Napastnik chce pozostać w klubie przynajmniej do końca sezonu.
Obecnie zawodnik prowadzi rozmowy z klubem w sprawie przedłużenia umowy, jednak stanowiska obu stron bardzo się różnią. Według informacji Mundo Deportivo Barcelona nie wierzy w powodzenie negocjacji z piłkarzem. Podobno niektórzy w klubie sądzą, że Munir dogadał się już z innym zespołem w sprawie odejścia za darmo w letnim okienku transferowym, jednak osoby z otoczenia zawodnika stanowczo temu zaprzeczają.
Kilka dni temu Munir przedstawił Barcelonie swoje warunki i czeka na odpowiedź ze strony klubu. Zdaniem Mundo Deportivo priorytetem napastnika nadal jest pozostanie na Camp Nou. Munir chce być lepiej traktowany po tym, jak spędził dwa sezony na najwyższym poziomie w Primera División, w Valencii i Deportivo Alavés. Szczególnie że w lecie Barcelona obiecała mu, że będzie na niego liczyła w przyszłości i wybrała jego, a nie Paco Alcácera.
Munir znalazł się poza kadrą na ostatni mecz z Celtą Vigo. Co ciekawe Mundo Deportivo donosi, że w Barcelonie nie zaprzeczają, że Hiszpan o marokańskich korzeniach może zostać odsunięty na trybuny, jeśli będzie odmawiał przedłużenia umowy.
Munirem interesują się takie kluby jak Roma, Napoli, Schalke, Marsylia, West Ham, Deportivo Alavés, Celta Vigo i Betis. Umowa napastnika z Barceloną wygasa w czerwcu przyszłego roku.
Komentarze (28)