Dziesięć wyzwań Barcelony w 2019 roku

Julia Cicha

31 grudnia 2018, 16:30

Sport

16 komentarzy

FC Barcelona rozpoczyna pełen wyzwań 2019 rok. Sport przedstawia główne cele drużyny w ciągu najbliższych 12 miesięcy.

Odzyskać najbardziej pożądane trofeum

Pierwsze wielkie wyzwanie Barçy ma już wyznaczoną datę oraz miejsce. Mowa o finale Ligi Mistrzów 1 czerwca w Madrycie, w którym Katalończycy pragną odzyskać puchar będący w posiadaniu Realu od trzech lat. Słowa Messiego na początku sezonu oraz postawa drużyny w ostatnich miesiącach pokazują, że Liga Mistrzów jest tegoroczną obsesją piłkarzy Blaugrany.

Rozwiązać kwestię przyszłości Ernesto Valverde

Obecna umowa trenera z klubem wygasa 30 czerwca 2019 roku. Istnieje możliwość przedłużenia jej o rok, ale wszystko zależy od woli szkoleniowca oraz samej Barcelony. To jedna z najważniejszych pod względem sportowym decyzji w rozpoczynającym się jutro roku.

Przebudować Camp Nou i Estadi Johan Cruyff

Wiosną klub planuje otwarcie stadionu im. Johana Cruyffa w Ciutat Esportiva, który zastąpi dotychczasowe Mini Estadi. Na nim rozgrywać swoje mecze będą Barça B oraz zespół kobiecy. To pierwsza duża inwestycja w ramach Espai Barça, które obejmuje również przebudowę Camp Nou. Rozpoczęcie tych prac zaplanowano na lato 2019.

Rok wyzwań indywidualnych Leo Messiego

Kapitan Barcelony spróbuje ponownie zdobyć Złotą Piłkę oraz trofeum Pichichi. Oprócz tego Argentyńczyk rozegra w przyszłym roku 700. mecz w barwach Barçy (teraz ma na koncie 657 spotkań). Liderem pozostaje Xavi (767). Messi osiągnie również liczbę 400 goli w lidze (teraz 398) i 600 w Barcelonie (obecnie 573).

Odzyskać najlepszą wersję Coutinho

Najdroższy piłkarz w historii klubu przebywa na Camp Nou już rok (został zaprezentowany 8 stycznia, a zadebiutował 25 stycznia). Jego forma stopniowo się pogarszała. Brazylijczyk nie gra źle, ale wielu kibiców oczekuje od niego więcej. Coutinho potrzebuje kompletnego meczu z wielkim rywalem, by na dobre zyskać uwielbienie fanów.

De Jong, de Ligt, Rabiot… zaległe transfery

Barça może być jednym z głównych klubów kupujących piłkarzy w letnim okienku transferowym. Priorytetem wydają się de Jong i de Ligt, choć pomocnik ma obecnie większe szanse na przejście na Camp Nou. Na oddzielną uwagę zasługuje sytuacja Rabiota. To właśnie on jako pierwszy może zostać nowym zawodnikiem Barcelony.

Postawić na La Masię i uniknąć odejścia utalentowanych graczy

Debata o szkółce Barcelony pozostaje otwarta. Carles Aleñá wywalczył miejsce w pierwszym zespole, a Chumi, Miranda i Puig sporadycznie dostają szansę od trenera. To sprawia, że kibice zaczynają wierzyć w „powrót do korzeni” Barçy. Postawienie na La Masię będzie jednym z dużych wyzwań, tak samo jak uniknięcie odejścia młodych utalentowanych zawodników. W ostatnich latach głośno było m.in. o odejściach Érica Garcíi i Sergio Gómeza, których skusiły oferty Manchesteru City i Borussii Dortmund.

Przedłużyć kontrakt z Jordim Albą

Umowa obrońcy kończy się 30 czerwca 2020 roku, ale to właśnie Jordi Alba jest następny w kolejce do przedłużenia kontraktu z Barceloną. Obie strony dążą do porozumienia w tej sprawie. Z kolei Munir i Vermaelen mają umowy zaledwie na kolejne pół roku, ale ich pozostanie na Camp Bou nie jest priorytetem klubu.

Umocnić Dembélé w roli cracka

Nazwisko Ousmane’a Dembélé było jednym z najczęściej komentowanych w tym roku. Ze względu na jego rolę w drużynie, umiejętności i możliwość przesądzania o wyniku spotkań napastnik rozegrał dobry sezon, a Barça pragnie maksymalnie wykorzystać jego potencjał.

Przejść do historii Pucharu Króla

Barça jest o siedem spotkań od wygrania Pucharu Króla po raz piąty z rzędu. Real Madryt i Athletic były tego bliskie na początku XX wieku, ale ostatecznie to Barcelona staje przed szansą osiągniecia tego jako pierwsza w historii.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (16)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze