Ousmane Dembélé rozpoczyna rok od powrotu na stadion, z którym nie wiąże najlepszych wspomnień. W minionym sezonie Francuz odniósł pierwszą kontuzję w Barcelonie właśnie na Coliseum Alfonso Pérez.
Wspomniany uraz utrudnił adaptację napastnika w zespole, co odbiło się na jego formie w drugiej połowie sezonu. Kiedy Barça walczyła o trofea, Dembélé rozgrywał jeszcze presezon. Mecz z Getafe we wrześniu 2017 roku był dla niego pierwszą szansą na grę w podstawowym składzie Blaugrany. Zawodnik był jednak zmuszony opuścić plac gry już w 28. minucie po niefortunnym zagraniu przy oddawaniu piłki Luisowi Suárezowi.
Kontuzja została już dawno zapomniana, a obecna sytuacja Ousmane'a Dembélé w Barcelonie nie ma wiele wspólnego z tą z poprzedniego sezonu. O 21-latku było głośno z powodów pozasportowych, szczególnie tych związanych z brakiem dyscypliny i spóźnieniami, ale na boisku Francuz radzi sobie bardzo dobrze. Swoją dobrą postawą napastnik zyskał sympatię kibiców. Teraz najlepszym sposobem na zapomnienie o demonach z przeszłości będzie świetny występ na stadionie Getafe.
Komentarze (14)