Kluczowe aspekty taktyczne przed meczem Levante z Barceloną

Łukasz Lewtak

10 stycznia 2019, 15:39

La Vanguardia

Brak komentarzy

Do dzisiejszego meczu z Levante w 1/8 finału Pucharu Króla Barcelona podejdzie w częściowo rezerwowym składzie, ponieważ Ernesto Valverde nie zabrał do Walencji Leo Messiego, Luisa Suáreza, Jordiego Alby, Ivana Rakiticia i Gerarda Piqué. Wszystkie oczy będą zwrócone na debiutującego Jeisona Murillo oraz Philippe Coutinho, który ostatnio nie miał miejsca w podstawowym składzie z powodu znakomitej dyspozycji Ousmane'a Dembélé. To właśnie ci dwaj piłkarze mogą być kluczowi w schemacie taktycznym Ernesto Valverde. Na co i na kogo jeszcze warto zwrócić uwagę?

1. Mecz Murillo

Ustawienie 3-5-2, jakie najprawdopodobniej zastosuje Levante, będzie korzystne dla Kolumbijczyka. Każdy z dwóch stoperów Barçy będzie wtedy odpowiadał za jednego napastnika. W związku z tym zmniejsza się ryzyko problemów z ustawieniem, które momentami są bolączką Jeisona Murillo.

2. Czas Coutinho

Brazylijczyk wreszcie otrzyma dziś poważniejszą szansę po wielu tygodniach. Piłkarze Levante zostawiają sporo wolnej przestrzeni pomiędzy dwoma defensywnymi pomocnikami a skrzydłowymi i to stwarza szansę dla Coutinho. Brazylijczyk powinien pokazać dziś tam umiejętność dryblingu, kluczowe podania i strzały z dystansu, które są jego ogromną zaletą.

3. Wyczuwanie przestrzeni

Bramkarz Levante ma najwięcej pracy w całej LaLidze, ponieważ musi bronić średnio prawie siedem strzałów w światło bramki w każdym meczu. W defensywie Granotes łatwo znaleźć dziury, przez które można skutecznie przeprowadzić atak. Ważne będzie to, aby Barcelona kontrolowała piłkę i wyczuwała odpowiedni moment na posłanie podania w wolną przestrzeń, jaką podopieczni Paco Lópeza na pewno zostawią przynajmniej kilka razy.

4. Rzuty rożne

W ostatnim meczu ligowym obu drużyn rywale Barçy mieli aż 15 rzutów rożnych. Zawodnicy Levante dobrze wychodzili do kontrataków, ale piłkarze Blaugrany często byli w stanie spychać ich w boczne sektory, a ponadto świetnie bronili przy rzutach rożnych. Dziś również podopieczni Ernesto Valverde będą musieli być czujni przy tych stałych fragmentach gry.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze