Barcelona gra dziś z Eibarem w 19. kolejce LaLigi. Drużyna z Ipurua to jedyny rywal z Primera División, z którym podopieczni Ernesto Valverde nie mierzyli się jeszcze w tym sezonie. Na jakie aspekty taktyczne warto zwrócić uwagę przed dzisiejszym spotkaniem?
1. Wielkość Eibaru
Priorytet Eibaru za kadencji Mendilibara to "dużo atakować, żeby mało bronić". Baskowie będą grać "twarzą w twarz" i będą podejmować ryzyko na pozycjach defensywnych, przede wszystkim na bokach, gdzie Peña i Cote przechodzą bardzo wysoko.
Eibar zapewne będzie stosował wysoki pressing, aby utrudnić Barcelonie rozgrywanie akcji. Będą to robić atakujący o różnej charakterystyce - Orellana ma dobry drybling, Cucurella znakomicie dośrodkowuje lewą nogą na różne wysokości, a Jordan ma większą moc i precyzję w prawej nodze. Eibar może zagrać w ustawieniu 4-2-3-1 lub 4-4-2, jednak zawsze zawodnicy tej drużyny będą się wspierali w ataku i obronie.
Barcelona będzie musiała uważać na Sergiego Enricha, który wyróżnia się podaniami za plecy środkowych obrońców lub szukaniem ruchów wyprzedzających. Groźny może być również Kike García. Ten środkowy napastnik jest silniejszy niż mogłyby na to wskazywać jego warunki fizyczne. Prawdopodobnie jednak rozpocznie dzisiejszy mecz na ławce.
Eibar jest skromną, lecz zarazem bardzo odważną drużyną.
2. Odpoczynek tu, odpoczynek tam
Eibar odpoczywał w tym tygodniu od Pucharu Króla, ale z drugiej strony Ernesto Valverde też oszczędził wielu podstawowych piłkarzy. Baskowie zwykle grają w szybkim tempie i będą chcieli wciągnąć w to Barcelonę. Katalończycy nie mogą sobie dziś pozwolić na taką liczbę niecelnych podań jak w meczu przeciwko Levante. Bitwa o środek pola powinna być kluczowa. Diop i Escalante bardzo ciężko pracują na boisku, jednak popełniają mnóstwo fauli. Ważne będzie to, aby Barcelona zmuszała ich do przewinień blisko pola karnego. Dzięki temu Leo Messi będzie miał szanse na strzelenie gola z rzutu wolnego. Z kolei w drużynie Eibaru ten stały fragment gry dobrze wykonuje Arbilla. W grze powietrznej najlepszy w baskijskim zespole może być wspomniany wcześniej Kike, ponieważ środkowy obrońca Ramis pozostaje kontuzjowany.
3. Dynamika i regularność
Valverde jest świadomy, że aby jeszcze bardziej uciec Atlético, Sevilli i Realowi Madryt, jego zespół musi się poprawić. Robi to w obronie i to daje korzyści strzelającym gole Messiemu, Suárezowi, Dembélé i Coutinho. W meczu z Eibarem z całą pewnością nie można zagrać na 70%, myśląc o konieczności odrabiania strat w czwartkowym rewanżu przeciwko Levante. Barcelonie nie powinno dziś jednak zabraknąć motywacji, ponieważ Blaugrana chce jak najszybciej odebrać nadzieję jej głównym rywalom w walce o tytuł mistrzowski.
Komentarze (12)