Barcelona straciła szansę na zdobycie stu punktów w LaLidze 2018/19

Grzegorz Zioło

3 lutego 2019, 19:00

AS

27 komentarzy

Do wczorajszego meczu z Valencią w 22. kolejce LaLigi FC Barcelona utrzymywała teoretyczne szanse na zdobycie stu punktów w sezonie 2018/19. Remis z Valencią oznacza jednak, że drużyna Ernesto Valverde straciła już 16 oczek (dwie porażki i pięć remisów), dlatego pod koniec rozgrywek będzie mogła mieć na koncie maksymalnie 98 punktów.

Osiągnięcia Realu Madryt José Mourinho z sezonu 2011/12 i Barcelony Tito Vilanovy z kolejnych rozgrywek pozostaną zatem rekordem ligi hiszpańskiej. Oba zespoły rok po roku zakończyły ligową rywalizację z bilansem 32 zwycięstw, czterech remisów i dwóch porażek, co przełożyło się na równe sto punktów.

Real w tamtym sezonie pobił także rekord w liczbie strzelonych goli. Los Blancos zakończyli ligę z dorobkiem 121 bramek, w tym 46 autorstwa króla strzelców Cristiano Ronaldo. Najwyższy w historii wynik Barcelony wynosi 116 goli i został osiągnięty w sezonie 2016/17 przez drużynę pod wodzą Luisa Enrique. Nawet tak wysoka forma strzelecka nie wystarczyła jednak Blaugranie do zdobycia mistrzostwa Hiszpanii, ponieważ lepszy o trzy punkty okazał się Real Madryt Zinedine'a Zidane'a.

Barcelona wciąż oczywiście zachowuje teoretyczne szanse na pobicie rekordu LaLigi w liczbie strzelonych goli, jednak w tym sezonie będzie o to trudno. Po 22 kolejkach drużyna Ernesto Valverde ma na koncie 60 bramek, a więc utrzymuje swoją średnią poniżej trzech goli na mecz. Do końca sezonu pozostało jeszcze 16 spotkań, w których zawodnicy Blaugrany musieliby trafić do siatki aż 62 razy (średnio 3,875 na mecz), żeby przebić osiągnięcie Realu sprzed siedmiu lat. 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (27)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze