Malcom był gościem programu "El Larguero" w stacji radiowej Cadena SER. Brazylijczyk opowiedział m.in. o bramce, jaką strzelił w środowym El Clásico na Camp Nou.
- Jestem bardzo zadowolony z tego meczu i z gola. Widziałem go chyba ze sto razy... O tym, że zagram od pierwszej minuty, dowiedziałem się bezpośrednio przed meczem. Byłem przygotowany na rozegranie wspaniałego spotkania. Messi powiedział mi, żebym zachował spokój Tak też zrobiłem i rozegrałem wspaniały mecz.
- Spotkania z Realem Madryt zawsze są trudne. To był wspaniały mecz. Nie udało nam się wygrać, ale pojedziemy na Santiago Bernabéu, żeby dać z siebie wszystko i wywalczyć awans.
- Mogę wiele wnieść do Barçy. Zawsze będę mógł powiedzieć mojemu dziecku i moim wnukom, że grałem z najlepszymi piłkarzami w historii. Dobrze rozumiem się przede wszystkim z Brazylijczykami - Coutinho, Arthurem, Rafinhą... Zawsze żartujemy, jesteśmy tutaj szczęśliwi.
- Neymar? Byłem z nim w reprezentacji. Jest dobrą osobą i jednym z najlepszych piłkarzy na świecie. W szatni nie rozmawiamy o jego powrocie. Barcelona to wspaniałe miasto, ponieważ w zimie świeci słońce, i dlatego Brazylijczykom łatwiej jest tutaj grać.
- Vinicius jest bardzo dobry. Ma ogromną jakość i jest bardzo szybki. On i ja gramy w dwóch najlepszych drużynach na świecie, obaj jesteśmy dobrzy.
- Mam kontrakt ważny przez 4,5 roku. Chcę odnieść sukces w Barcelonie, dać z siebie wszystko, aby zdobywać trofea, oraz pomóc drużynie. Moja przyszłość to sprawa moich agentów. Oni robią to, co jest najlepsze dla mnie i dla nich.
Komentarze (45)