Odpoczynek zaczyna się jutro

Julia Cicha

10 lutego 2019, 11:10

34 komentarze

Athletic Club

ATH

Herb Athletic Club

0:0

Herb Athletic Club

FC Barcelona

FCB

Każdy wynik rozegranych wczoraj derbów Madrytu był dla Barcelony korzystny. Wygrana Realu oznacza, że Katalończycy mogą powiększyć przewagę nad Atlético do dziewięciu punktów. By tak się stało, muszą pokonać jednak Athletic.

Drużyna z Kraju Basków fatalnie rozpoczęła sezon, przez co znalazła się nawet w strefie spadkowej. Mimo to w pierwszym spotkaniu Los Leónes z Barceloną padł remis uratowany przez Munira w końcówce meczu dzięki asyście Leo Messiego, który wszedł z ławki rezerwowych w drugiej połowie. Był to jednak jeden z niewielu dobrych wyników Athleticu w pierwszych miesiącach rozgrywek. Słabe rezultaty doprowadziły do zwolnienia trenera Berizzo i zatrudnienia Gaizki Garitano, pod którego wodzą zespół spisuje się o wiele lepiej. Aż do zeszłego tygodnia nie przegrał nawet żadnego ligowego meczu.

Spotkania z Barçą zawsze są wyjątkowe dla Athleticu, szczególnie teraz, gdy obie drużyny łączy osoba Ernesto Valverde. Szkoleniowiec nie ukrywa, że darzy swój były klub ciepłymi uczuciami, na wczorajszej konferencji prasowej żartobliwie nazwał go nawet najlepszym zespołem ostatniej dekady. Dziś nie ma jednak miejsca na sentymenty. Trener musi poradzić sobie z nieobecnością dwóch, a może nawet trzech kluczowych piłkarzy. Jordi Alba jest zawieszony za kartki, a brak naturalnego zmiennika sprawia, że na lewej obronie po raz kolejny obejrzymy eksperymentalne rozwiązanie. Do tej pory próby zastąpienia Hiszpana nie wychodziły Barcelonie najlepiej.

Kolejnym problemem Blaugrany jest kontuzja Arthura wykluczająca go z gry na 3-4 tygodnie. W linii pomocy wachlarz możliwości jest dużo szerszy i w zależności od potrzeb w miejscu Brazylijczyka zagrać może Vidal, Aleñá lub Coutinho. Ostatnią niewiadomą pozostaje występ Leo Messiego. Argentyńczyk nie jest kontuzjowany, ale Barça dmucha na zimne i bardzo możliwe, że zawodnik nie zagra dziś od pierwszej minuty. Trudno spodziewać się również wystawienia w pierwszym składzie wracającego po kontuzji Ousmane’a Dembélé.

Po meczu z Athletikiem Barcelonę czeka tydzień przerwy, a następnie maraton wyjazdowych spotkań w Lidze Mistrzów, LaLidze i Pucharze Króla. Sezon wchodzi w decydującą fazę, więc ważne jest, by piłkarze byli dobrze przygotowani fizycznie, do czego konieczne są rotacje. Valverde pokazał już jednak, że nie ma w zwyczaju eksperymentować ze składem w LaLidze. Priorytetem są trzy punkty, a na zajęcie się przyszłymi meczami przyjdzie jeszcze czas.

Obejrzyj mecz Athletic - Barça w Eleven Sports 1
- kliknij tutaj!

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (34)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze