Josep Vives: VAR? Nie możemy podejrzewać wszystkich, wierzymy w ten system

Julia Cicha

25 lutego 2019, 16:00

Marca

12 komentarzy

Rzecznik prasowy zarządu FC Barcelony Josep Vives opowiedział o wielu bieżących sprawach dotyczących klubu oraz wystąpił w obronie systemu VAR. Wyraził też swój żal z powodu sytuacji Sandro Rosella, którego proces rozpoczął się dziś rano.

VAR: Byliśmy za wprowadzeniem tego systemu, uważamy, że to świetne narzędzie, które pomaga sędziom zmniejszyć margines błędu. Mimo stosowania VAR-u wciąż pojawiać się będą jednak błędy i kontrowersje. To normalne, taka jest piłka, musimy być spokojni i rozsądni. Wierzymy w ten system. VAR koniecznie musi dalej działać i poprawiać się.

Protokół VAR: Nie możemy patrzeć tylko na jedno zagranie, ważne jest też doświadczenie. W innym przypadku bylibyśmy oportunistami, szkodzilibyśmy sami sobie. Na pewno można ulepszyć VAR, lecz nie można oceniać go po jednej akcji. Możemy dyskutować, ale nie podejmować decyzje na podstawie pojedynczej sytuacji.

Brak podejrzeń: Wyciąganie wniosków byłoby niebezpieczne, nie możemy podejrzewać wszystkich. Nie możemy się tym przejmować, powinniśmy zajmować się wymaganiem wiele od siebie i poprawą naszej gry. Nie będziemy szukać wymówek.

Komentarze Solariego o terminarzu: Są lepsze i gorsze momenty w terminarzu w trakcie sezonu, czasem jest na naszą korzyść, a czasem nie. Każdemu zdarza się mieć mniej lub więcej dni na odpoczynek.

Proces Rosella: Sandro przebywał w areszcie tymczasowym przez 641 dni. To niewłaściwe w państwie prawa. Nie da się opisać, jak wpłynęło to na życie jego i innych osób. Nie chodzi o konkretnego człowieka, a o takie działanie. Moglibyśmy wypowiadać się o Laporcie lub kimkolwiek innym. Podobnie jest w przypadku więźniów politycznych z Katalonii. Jako prawnik mówię, że takie działanie jest nie do wyjaśnienia i zaakceptowania. Będziemy obserwować przebieg procesu, ktoś z zarządu będzie pewnie na miejscu.

LaLiga za granicą: To było dobre dla naszej ligi. Musimy eksportować nasz produkt, jeśli chcemy rywalizować z innymi na całym świecie, którzy już to robią bez kompleksów. Superpuchar Hiszpanii? Musimy przeanalizować tę sprawę.

Transfer Neymara: Nie rozmawiamy na ten temat w klubie.

Puchar Króla w koszykówce: Nie będziemy oceniać reakcji naszych przeciwników. Jeśli spojrzymy na cały mecz, możemy dojść do wniosku, że sytuacja była dość wyrównana. W ostatnich 50 sekundach wszyscy wyciągamy już jasne wnioski. Jesteśmy zadowoleni z wygranej, to był wspaniały spektakl i mecz.

Liga Mistrzów: To bardzo trudne rozgrywki, trzeba być ostrożnym. Kibice tacy są, ale wierzą w zespół. Myślimy, że wynik 6/10 jest dobry.

LaLiga: Jesteśmy liderami z siedmioma punktami przewagi, ale do zdobycia pozostało 39 punktów. Mamy powody do optymizmu, jednak wszystko zmienia się z dnia na dzień. To normalne, że kibice uważają, że jesteśmy w dobrej sytuacji, ale piłka nie jest matematyką. Nadal jest ryzyko i nasi przeciwnicy grają. Cieszę się, że socios mają takie oczekiwania, ale wiemy, że sprawa nie jest jeszcze przesądzona.

Szkółka: La Masia jest niezwykle ważna dla Barcelony, codziennie musimy poprawiać to, co robimy. W minionym sezonie juvenil zwyciężył w UEFA Youth League, a niemal wszystkie sekcje wygrały swoje rozgrywki.

Espai Barça: Obszernie wyjaśniliśmy ten projekt, wszyscy mogli ocenić go w referendum. To logiczne, że socios chcą zobaczyć rezultaty, niedługo skończymy budowę stadionu im. Johana Cruyffa. Kiedy zaczniemy przebudowę Camp Nou, odbiór nie będzie taki sam. Zajmie to jednak kilka lat, musimy pracować, nie zamykając stadionu.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (12)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze