Były selekcjoner reprezentacji Hiszpanii oraz były trener Realu Madryt Vicente del Bosque był gościem radiowego programu "Tu dirás" stacji RAC1.
Sytuacja wielkich hiszpańskich klubów: Barcelona jest obecnie nieznacznie lepsza od Realu, ale Królewscy nadal są w grze w Copa del Rey i Lidze Mistrzów. W lidze tracą jednak do Barçy 9 punktów. Podkreśliłbym jednocześnie zasługi Atlético Madryt, które trzyma się blisko wielkich drużyn.
Leo Messi: Messi prawie zawsze spisuje się dobrze. Są tacy piłkarze, którzy nigdy nie grają źle. Messi jest niewiarygodnie regularny. Nie istnieją już takie przymiotniki, którymi można go określić. To wspaniały piłkarz.
Porównywanie Messiego z Cristiano: Ja wybieram Messiego. Uważam, że niezależnie od tego, w jakiej drużynie gra, jest bardziej naturalnym piłkarzem. To taki zawodnik ulicy i podwórka. On gra tak, jakby przez cały czas kopał piłkę z kolegami na ulicy. Niemniej jednak Cristiano odznacza się ogromną wartością. Ma warunki fizyczne i techniczne, które czynią z niego wielkiego goleadora. Ja jednak wybieram Messiego.
Nieobecność Ronaldo w Realu: Cristiano to piłkarz, który zawsze gwarantował ogromną liczbę goli. Realowi jest teraz trudniej je zdobywać. Nadal jednak grają tam bardzo dobrzy piłkarze, jak chociażby Bale. To specyficzny chłopak, ale ma wspaniałe możliwości. Jest też Benzema, o którym powiedziało się dużo złego. Jednak on również ma fantastyczne umiejętności.
System VAR: Czasami dzieją się takie rzeczy, które naprawdę zaskakują. System VAR został stworzony po to, aby interweniować w najbardziej kluczowych akcjach. W takich, które powinny zostać rozwiązane szybciej i skuteczniej. Ludzie w największym stopniu odpowiedzialni za światowy futbol powinni bardziej o nim myśleć. Ci, którzy płaczą i skarżą się na decyzje podjęte przy pomocy systemu VAR, nie wyświadczają żadnej przysługi futbolowi.
Piqué i reprezentacja Hiszpanii: Zawsze zachowywał się dobrze i profesjonalnie. Nie możemy teraz rozmawiać o tym, w jakim stopniu kochał godło czy flagę lub ich nie kochał. Niech każdy obdarza te symbole takim uczuciem, jakim chce. Jako profesjonalista zawsze bronił barw narodowych z dumą. Widziałem, że czuł się w reprezentacji swobodnie.
Katalońscy więźniowie polityczni: Śledzę cały proces, ale nie chcę wyrażać mojej opinii na ten temat. Sprawia mi to trochę bólu. Chciałbym, aby to się przestało dziać i abyśmy mogli się wzajemnie wysłuchać. Abyśmy byli dla siebie bardziej życzliwi i chcieli się łączyć, a nie dzielić. Ostatecznie nikt nie wybiera, w jakim miejscu przychodzi na świat. Ja urodziłem się w Salamance, ktoś inny w Gironie... Nie sądzę, aby między nami były jakieś większe różnice. Nie chcę bardziej się zagłębiać w ten temat. Wiem, że futbol nie jest tutaj zbyt ważny, ale byłoby źle, gdyby doszło do podziałów w naszym sporcie.
Komentarze (28)