Marc-André ter Stegen podzielił się z mediami swoją opinią na temat wygranego przez Barcelonę meczu z Realem Madryt.
- Oczywiście, że jestem szczęśliwy z awansu do finału. Ten mecz będzie takim cukiereczkiem dla Cillessena, choć będzie trudno wygrać. Z każdym spotkaniem finałowym tak jest.
- Moje dobre interwencje? To moja praca. Rozegraliśmy niesamowite spotkanie. Mieliśmy sporo do poprawy po pierwszej połowie i w drugiej, przy korzystnym wyniku, graliśmy już z większym spokojem i mieliśmy więcej wolnej przestrzeni.
- Dobrze wiemy, kim jest Luis Suárez. To jeden z najlepszych napastników na świecie. Cieszę się z jego powodu.
- Sobotni mecz z Realem nie będzie mieć nic wspólnego z tym, który rozegraliśmy teraz. Musimy tu przyjechać z ogromną chęcią zwycięstwa, aby oddalić się trochę od rywali w klasyfikacji. Mamy ku temu możliwości, ale trzeba będzie wykonać wielki wysiłek.
Komentarze (43)