Na konferencji prasowej przed drugim El Clásico w tym tygodniu Santiago Solari mówił o Viniciusie oraz o tym, jak podnieść morale drużyny.
- Ponownie stanęliśmy na nogi, chcemy zdobyć punkty. Los chciał, że jeszcze raz mierzymy się z tym samym rywalem. Podchodzimy do tego meczu z ogromnymi chęciami i takim samym duchem. Postaramy się poprawić to, co się da, i zachować to, co zrobiliśmy dobrze.
- Przy układaniu wyjściowej jedenastki musimy myśleć o kolejnym meczu poza El Clásico. Trzeba patrzeć na to w średniej i dłuższej perspektywie. Jednak cała energia skupia się na najbliższym spotkaniu.
- Vinicius ma wiele zalet: umiejętności, jakość, poświęcenie, chęci do uczenia się, znoszenie presji... Tyle rzeczy w tak krótkim czasie. Jego i nasza praca polega na tym, aby poprawiał się w tym, w czym może. Ja jednak lubię skupiać się na pozytywach.
- Sankcja UEFA dla Sergio Ramosa? Nie będę tego oceniał, ponieważ przed nami jeszcze mecz ligowy. Porozmawiamy o tym w poniedziałek.
- W środę Barcelona oddała jedynie dwa celne strzały. Trzeba zrobić wiele rzeczy dobrze, żeby rywale tylko dwa razy uderzyli na bramkę. Spisaliśmy się bardzo dobrze i ciężko patrzy się na wynik. Strzelenie gola w odpowiednim momencie zmienia losy meczu, ale podsumowywanie tego, co było, niczemu nie służy. Możemy sobie coś zakładać, ale nie pracujemy na podstawie hipotez.
- Rotacje? Terminarz jest, jaki jest. Piłkarze są profesjonalistami i są przyzwyczajeni. Są ludźmi, ale prawie wszyscy mają się dobrze.
Komentarze (76)