Jordi Alba przeanalizował czekający Hiszpanię mecz z Maltą oraz przyznał, że jest obecnie w świetnej formie zarówno w reprezentacji, jak i w Barcelonie.
Występ z Norwegią: Myślę, że zagraliśmy bardzo na poważnie. Mogliśmy wyżej prowadzić do przerwy, ale uważam, że zagraliśmy dobrze. Wiemy, że Malta cieszy się na to spotkanie, na pewno spróbujemy spisać się tak jak w starciu z Norwegią. Mecz był trudny, ale zrobiliśmy to, o co prosił nas trener. Wszyscy byliśmy zadowoleni.
Ramos: To wzór do naśladowania dla młodych, pokazał, że ma charakter i ciągnie za sobą drużynę. Posiadanie go w zespole jest przywilejem.
Malta: Jej reprezentacja jest 180. na świecie, ale nie powinniśmy brać tego pod uwagę. Ostatnio byliśmy lepsi, a koniec końców cierpieliśmy pod koniec spotkania. Musimy zachować naszą mentalność, stwarzać sytuację i mieć piłkę…
Odpowiedzialność: Wciąż jest taka sama, choć od dawna gram w reprezentacji. Muszę robić wszystko dobrze tak jak w poprzednich meczach. Wciąż mam w sobie tę samą radość, myślę, że jestem trzecim zawodnikiem z największą liczbą występów na koncie, to zaszczyt.
Dobra forma: Brak powołania skłonił mnie do myślenia. Trener świetnie mnie zna i rozumiem, że chciał zobaczyć też innych piłkarzy na mojej pozycji. To nowy etap. Być może jestem w najlepszym momencie mojej kariery. Czuję, że jestem w bardzo dobrej formie w życiu zawodowym i prywatnym.
Komentarze (2)