Mimo porażki w derbowym starciu z FC Barceloną napastnik Espanyolu Sergio García uważa, że jego drużyna pokazała się z dobrej strony. Zdaniem doświadczonego piłkarza kluczowym momentem spotkania był rzut wolny, po którym padła pierwsza bramka dla Blaugrany.
Wynik: Szkoda, że tak się skończyło, ponieważ nasza drużyna wyglądała dobrze do momentu, kiedy rywale strzelili nam gola po rzucie wolnym. Później było nam nieco trudniej, ale pracowaliśmy bardzo dobrze. Trener próbował zareagować, żebyśmy stwarzali okazje.
Zalecenia Rubiego: Mieliśmy nie ułatwiać gry Barcelonie, wpędzać jej zawodników w trudne sytuacje i tak było do momentu straty gola z rzutu wolnego. Nie mieliśmy szczęścia, nasi zawodnicy zderzyli się ze sobą. Zespół wykonał dobrą pracę, ale zabrakło dobrego wyniku.
Pierwszy gol: Víctor (Sánchez) miał polecenie, żeby pobiec w tamtą strefę i ją pokryć. Nie zauważyli się z bramkarzem. Szkoda, ponieważ zespół wyglądał dobrze i nie zasługiwaliśmy na stratę tego gola.
Dziesięć lat bez zwycięstwa na Camp Nou: Nie wygraliśmy tu od wielu lat i dziś był dobry dzień na przełamanie, ponieważ szło nam dobrze, a rywale nie stwarzali wielu okazji. Teraz musimy jednak myśleć o kolejnym meczu i wygrać tutaj w przyszłym sezonie.
Komentarze (4)