Ernesto Valverde odpowiedział na pytania dziennikarzy przed meczem z Levante. Trener mówił przede wszystkim o możliwości zdobycia mistrzostwa oraz o czekającym Barcelonę starciu z Liverpoolem.
[Barça TV] Jak ocenisz grę Levante, które nie prezentowało się najlepiej, ale ostatnio pokonało Betis aż 4:0?
Brakuje nam trzech punktów do mistrzostwa, głównie dlatego, że dobrze poradziliśmy sobie w dwóch poprzednich meczach. Atlético walczy do końca i zakładamy, że dalej tak będzie, mimo że jego spotkanie jest przed naszym. Levante gra o utrzymanie, a, jak wszyscy wiemy, właśnie te zespoły zdobywają najwięcej punktów w ostatnich kolejkach. Nasi rywale ostatnio zagrali już świetny mecz z Betisem i przewidujemy, że nam też będzie ciężko. Na początku sezonu zawsze marzy się o możliwości wywalczenia tytułu na swoim stadionie, przed swoją publicznością. Mamy też pewien margines błędu, ale nie chcemy się potknąć. Chcemy być mistrzami.
[Ramon Salmurri, Catalunya Radio] Wydarzenia z Wanda Metropolitano wpłyną na wasz skład czy masz już ustaloną jedenastkę?
Zakładam, że nie wpłyną. Mam w tej kwestii jasny pomysł, ale zobaczymy jutro. Widzimy, że Atlético jest świetnym konkurentem, zmusza nas do wysiłku, więc chcemy jutro zwyciężyć.
[Marta Ramon, RAC1] Wolisz zdobyć mistrzostwo jeszcze przed rozpoczęciem spotkania czy może pokonując Levante?
Kto może zagwarantować zdobycie mistrzostwa w taki czy inny sposób? Koniec końców chcemy wygrać, nieważne jak. Co mam powiedzieć? Nie wiem, zaakceptuję obie wersje. Samo wygranie LaLigi jest już dość skomplikowane. Jutro liczymy na świętowanie.
[Adrià Albets, Cadena SER] Luis Rubiales zmienił zdanie i pojawi się jutro na Camp Nou, by wręczyć wam puchar w razie zdobycia mistrzostwa. Uważasz, że jego obecność na stadionie jest logiczna?
Mam nadzieję, że prezes Federacji będzie miał jutro trochę pracy. Może zdarzyć się też tak, że jedynie obejrzy sobie mecz. Nie wiemy, co się wydarzy. W LaLidze nigdy nie wręczano trofeum tak, jak robi się to w innych ligach. Nie martwi mnie to, zajmuję się samym spotkaniem.
[Germán García, Radio Nacional] Starcie z Liverpoolem wciąż jest dla ciebie daleko? Zaczniesz przygotowywać się do niego dopiero w niedzielę czy masz już jakieś pomysły?
Zawsze trochę się o tym myśli, bo oglądam mecze Liverpoolu z tygodnia na tydzień. Chcę oddalić to jednak od siebie, by pamiętać o wielkiej wadze jutrzejszego starcia. Ten tydzień był napięty, Chcemy, by spotkanie z Levante było zwieńczeniem ligowego sezonu. To prawda jednak, że już przyglądamy się poczynaniom Liverpoolu.
[Cadena COPE] Planujesz jutro dać odpocząć niektórym piłkarzom, tak jak zrobiłeś to w meczu z Alavés?
Możliwe, że przeprowadzę jakąś zmianę, ale do pojedynku z Liverpoolem zostaną nam cztery dni. Wiem też, że zdobycie jutro mistrzostwa może mieć wielkie znaczenie w kontekście środowego starcia. Dużo większe niż potencjalne zmęczenie.
[Carles Escolán, Radio Marca] Część piłkarzy, którzy nie dostawali wiele szans, bardzo dobrze sobie radzi. Mówię np o Aleñi, Malcomie czy Murillo. Uspokaja cię to?
Sezon ligowy jest tak długi, że znajdzie się miejsce dla wszystkich. To dobrze, że zawodnicy otrzymujący szansę w określonych okolicznościach dobrze sobie radzą. Carles świetnie zagrał z Alavés, a w starciu z Huescą wielu graczy dobrze się spisało. To dobrze dla całej naszej kadry. Sezonu nie da się rozegrać, mając tylko 11 piłkarzy. 14-17 już prędzej. Czasem rozgrywa się pięć minut w meczu, który może okazać się decydujący.
[Alfredo Martínez, Onda Cero] Jutro możecie zdobyć ósme mistrzostwo w ostatnich jedenastu sezonach. Co mówi ci ta statystyka?
Mistrzostwo ma bardzo duże znaczenie, bo pokazuje przebieg całego sezonu. Puchar Króla i Liga Mistrzów zależą bardziej od konkretnych momentów. W lidze nie można zbyt często się mylić. Trzeba wygrywać u siebie i na wyjeździe. Zdobycie tylu tytułów w ostatnich latach mówi wiele o codzienności w tym klubie.
[BeIN Sports] Czy waszym celem jest również podejście do meczu z Celtą z zapewnionym wcześniej mistrzostwem i możliwość zastosowania wielu rotacji?
Tak. Dalsze wydarzenia będą konsekwencją tego, co wydarzy się jutro. Nie komplikuje jednak sprawy, chcemy wygrać, bo gramy o tytuł.
[Nacional.cat] Juvenil gra właśnie o finał UEFA Youth League. Jak oceniasz możliwość zdobycia tego trofeum? Tytuły w drużynach młodzieżowych nie są ważne?
Te tytuły są bardzo dobre, już w poprzednim sezonie juvenil wygrał te rozgrywki. To świetne pokolenie, uważam, że musimy traktować te turnieje jako kolejny krok w rozwoju piłkarzy. Sukces sekcji młodzieżowych to przede wszystkim zawodnicy przechodzący do pierwszego zespołu. Gracze muszą wiedzieć, że zwycięstwa i mistrzostwa są ważne, ale głównym celem jest ich rozwój.
[Alex Pintanel, Gol i BeIN Sports] Jak oceniasz wagę zdobycia jutro mistrzostwa w kontekście pojedynku z Liverpoolem, który ciągle walczy o triumf w Premier League? Rotacje mogą okazać się kluczowe.
Tak jak powiedziałem wcześniej, jutrzejsza wygrana jest dla nas ważna z wielu powodów. Liverpool też gra o mistrzostwo, jego spotkanie zaplanowano na dzisiaj, więc ma o jeden dzień odpoczynku więcej.
[Javier Giraldo, Sport] Jesteście o krok od mistrzostwa. Co oznacza to dla ciebie osobiście, a także dla twojego sztabu szkoleniowego? W szczególności po wątpliwościach na wasz temat, które pojawiły się po odpadnięciu z Ligi Mistrzów w poprzednim sezonie.
Oczywiście jestem bardzo zadowolony. Wiem, że to, co robi drużyna, jest trudne, już rok temu zdobyliśmy mistrzostwo ze sporą przewagą na kilka meczów przed końcem rozgrywek. Mamy wspaniałych piłkarzy, właśnie o to chodzi, o staranie się o występy na najwyższym poziomie.
[Jordi Blanco, ESPN] Czy jeśli zdobędziecie jutro mistrzostwo, w kolejnych meczach sprawdzisz rzadziej grających zawodników, by ostatecznie zdecydować, czy znajdzie się dla nich miejsce w kadrze na kolejny sezon?
Poczekamy na rozwój wydarzeń. Nie lubię tak na to patrzeć. Od dawna ma się nas już za mistrzów, a jeszcze nimi nie jesteśmy. Nie będziemy nikogo sprawdzać, oceniamy sezon na bieżąco.
[Ángel Pérez, Mundo Deportivo] Piłkarze są skupieni na Levante czy musieliście nad tym pracować?
Jutrzejsze spotkanie jest bardzo ważne dla wszystkich. To duża zachęta, więc jesteśmy całkowicie skupieni na tym starciu.
Zdobycie mistrzostwa w pojedynku z Levante, które robiło wam dużo problemów w kwestii wystawienia do gry Chumiego w Pucharze Króla, jest dla was dodatkową zachętą?
Nie myślimy o tym, tylko Levante, które ma dobry zespół, ale jest w dole tabeli ze względu na różne okoliczności.
[Vavel.com] Możliwość zdobycia jutro mistrzostwa nakłada na was dodatkową presję?
Nie, raczej motywację. Wiele osób zamieniłoby się z nami miejscami. Wszyscy chcą jutro zagrać.
[Maria Fernández, TV3] Jakie są twoje plany na ligowe mecze po zdobyciu mistrzostwa?
Wszyscy strasznie się spieszą. Najpierw zobaczmy, co się wydarzy.
Komentarze (4)