Były piłkarz Barcelony Patrick Kluivert oglądał mecz z Liverpoolem na trybunie honorowej Camp Nou. Po zakończonej grze wyraził przekonanie, że katalońska drużyna jest bardzo blisko awansu do wielkiego finału.
- Barça trochę się nacierpiała w meczu z Liverpoolem, który przecież jest na samym szczycie Premier League razem z Manchesterem City. Nie gra się przeciwko niemu łatwo. Mogliśmy jednak zobaczyć, że Barça potrafiła odpowiednio zareagować i w zasadzie ten dwumecz ma już rozwiązany.
- Rezultat jest bardzo korzystny i trzeba docenić wykonaną pracę. Gol Messiego z rzutu wolnego? Co można jeszcze powiedzieć o tym trafieniu... To jest coś niewiarygodnego!
- Na Anfield będzie bardzo gorąco. Miejscowi kibice będą wierzyć, że odrobienie strat jest możliwe. Najważniejsze jest, aby Barça zagrała tak, jak potrafi grać poza swoim własnym stadionem. Ta zaliczka z pierwszego meczu nie może zostać zaprzepaszczona.
Komentarze (29)