Jeżeli Liverpool ma w rywalizacji z Barceloną upatrywać gdzieś swoich nadziei po wyniku pierwszego meczu oraz kontuzjach Salaha i Firmino, to właśnie w dobrej grze na swoim stadionie. The Reds jeszcze nie przegrali u siebie w tym sezonie Ligi Mistrzów. Podopieczni Jürgena Kloppa wygrali na Anfield cztery z pięciu spotkań (w tym z Napoli i PSG), a zremisowali jedynie z Bayernem 0:0. Jednak tylko wynik osiągnięty w starciu z Crveną Zvezda (4:0) dałby im dziś awans do finału. W Premier League Liverpool również nie przegrał ani jednego meczu na Anfield. W osiemnastu konfrontacjach zanotował szesnaście zwycięstw i dwa remisy. Na swoim stadionie The Reds doznali porażki jedynie w spotkaniu z Chelsea w Pucharze Ligi Angielskiej 28 września 2018 roku. Jednak tylko pięć wyników uzyskanych w krajowych rozgrywkach dałoby awans drużynie Kloppa w rywalizacji z Barceloną.
Liverpool może pochwalić się znakomitą passą na swoim stadionie w europejskich pucharach. Ostatnim razem The Reds przegrali na Anfield 22 października 2014 roku z Realem Madryt w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Warto jednak podkreślić, że w sezonie 2015/2016 Liverpool grał tylko w Lidze Europy, a w rozgrywkach 2016/2017 w ogóle nie występował w europejskich pucharach. Natomiast w Premier League The Reds ostatnio znaleźli pogromcę na Anfield 23 kwietnia 2017 roku. Niespodziewanie okazało się nim Crystal Palace (2:1).
Barcelona spróbuje dziś przerwać dobrą passę Liverpoolu na Anfield. Katalończycy mają przewagę psychologiczną po pierwszym meczu, a dodatkowo nie przegrali jeszcze na wyjeździe w tym sezonie Ligi Mistrzów, choć dwukrotnie mierzyli się już z angielskimi zespołami. W pięciu spotkaniach na obcych stadionach Barça zdobyła osiem bramek. Z kolei w Primera División Barcelona ma najlepszy bilans meczów wyjazdowych w całej stawce (tylko dwie porażki) i strzeliła 37 goli w 18 starciach. W całym sezonie Blaugrana nie zdobyła bramki na wyjeździe tylko w konfrontacjach z Lyonem (0:0), Athletikiem (0:0), Huescą (0:0), Celtą (0:2) i Sevillą (0:2). Podopieczni Ernesto Valverde w ani jednym meczu nie uzyskali wyniku, który kosztowałby ich dziś odpadnięcie z rozgrywek.
Komentarze (9)