Trener Getafe José Bordalas wziął udział w konferencji prasowej po przegranym meczu z Barceloną. Mimo porażki szkoleniowiec docenił swoich piłkarzy za znakomitą postawę w tym sezonie.
Jak ocenisz występ Getafe w meczu z mistrzem Hiszpanii?
W pierwszej połowie rywale nie zagrażali nam i mieliśmy bardziej klarowne okazje. Zawsze mówi się, że w meczach z wielkimi drużynami nie można wybaczać, ponieważ trzeba za to drogo zapłacić. Przy pierwszej bramce popełniliśmy błąd, a później wszystko stało się znacznie trudniejsze. Nie wiem, co by się stało, gdybyśmy to my pierwsi strzelili.
Jakie są twoje wrażenia po wizycie na Camp Nou?
Barcelona to wielki zespół. Nie wiem, czy jej zawodnicy byli zdeprymowani lub smutni, ale mają światową gwiazdę w postaci Leo Messiego. Nie mogę absolutnie niczego zarzucić mojej drużynie. Ten sezon jest wzorowy w naszym wykonaniu i została jeszcze jedna kolejka. Nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa, a Real Valladolid będzie chciał pokazać się z dobrej strony w meczu z Valencią.
Co sądzisz o pracy sędziów?
Mamy szczęście, że jest technologia. Obrazy mówią same za siebie.
Wierzysz, że nie będzie żadnych "wałków" w ostatniej kolejce?
Wierzę w ludzką uczciwość i profesjonalizm. Nie mam powodów, by sądzić inaczej. Muszę pogratulować moim piłkarzom. Mamy zapewniony udział w Lidze Europy i walczymy o Ligę Mistrzów. Jestem przekonany, że Real Valladolid wyjdzie na mecz z Valencią, by wygrać.
Jaka przyszłość cię czeka?
Mam jeszcze rok kontraktu. Umów nie można łamać. Inna sprawa to klauzule, ale myślami jestem w Getafe.
Komentarze (0)