Zdaniem Mundo Deportivo Monchi rozważa złożenie oferty za Malcoma. Dyrektor sportowy Sevilli starał się ściągnąć piłkarza już w zeszłym roku, kiedy jeszcze pracował we włoskiej Romie.
Nowy projekt sportowy andaluzyjskiego klubu ma być ambitny i śmiały, ale jednocześnie ograniczony z ekonomicznego punktu widzenia. Niemniej jednak, Monchi dostanie od klubowych włodarzy wolną rękę w poszukiwaniu nowych zawodników. Wiadomo, że lubi on sięgać po graczy, których starał się zwerbować przy innych okazjach, ale z różnych powodów mu się to nie udawało.
Malcom wpisuje się w ten profil. Brazylijczyk nie może zaliczyć pierwszego sezonu w stolicy Katalonii do udanych. Ernesto Valverde rzadko dawał mu szansę do pokazania swoich umiejętności i spekuluje się, że w przypadku pojawienia się dobrej oferty piłkarz może opuścić Barcelonę. Sevilla jest zainteresowana takim transferem, jednak wszystko zależy od przedstawionej propozycji. Duma Katalonii zainwestowała w Malcoma 41 milionów euro i w ostatniej chwili "wyrwała" go Romie.
Dość istotnym problemem dla Sevilli może być brak awansu do Ligi Mistrzów i w konsekwencji jeszcze bardziej ograniczone możliwości swobodnego działania na rynku transferowym. Monchi jest znany ze swojej dużej operatywności, ale w przypadku Malcoma z całą pewnością czeka go trudne zadanie. Warto jednocześnie dodać, że Brazylijczyk z racji swoich dobrych występów w barwach Bordeaux cieszy się dużą estymą we Francji. Już jakiś czas temu mówiło się o zainteresowaniu ze strony Lille, które zagwarantowało sobie udział w kolejnej edycji Ligi Mistrzów.
Komentarze (20)