Dziś o północy czasu polskiego swoje występy w tegorocznym, 46. Copa América rozpoczyna Argentyna, której mecze na pewno z wielką uwagą będą śledzić kibice Barcelony. Pierwszy rywalem Albicelestes jest Kolumbia.
Do trzech razy sztuka?
Argentyna wyjdzie dziś na boisko z nadzieją, że w jej przypadku sprawdzi się zasada "do trzech razy sztuka". Albicelestes przegrali bowiem dwa ostatnie finały mistrzostw Ameryki Południowej. Nie wygrali Copa América od 26 lat. Ostatni raz triumfowali w Ekwadorze w 1993 roku, a teraz są spragnieni sukcesu jak nigdy. Przez ostatnie lata zawsze byli bardzo blisko, czy to w Copa América, czy na mistrzostwach świata, które odbywały się w Brazylii, podobnie jak tegoroczne mistrzostwa Ameryki Południowej. Zawsze jednak przegrywali na ostatniej prostej, dlatego też chcą, aby teraz było inaczej. Czy jednak Argentyna ma czym straszyć?
Skład Argentyny
W bramce Albicelestes stanie dziś Franco Armani, który zastąpi kontuzjowanego Estebana Andradę. W obronie wystąpią Saravia, Pezzella, Otamendi i Tagliafico. W pomocy zobaczymy Guido Rodrígueza, Leandro Paredesa i Giovaniego Lo Celso. W ataku zagrają największe gwiazdy - Leo Messi, Ángel Di María i Sergio Agüero. Taki skład potwierdził selekcjoner Lionel Scaloni, który na przedmeczowej konferencji mówił: - nie mamy żadnej presji związanej z tym, że musimy coś wygrać. Presja wiąże się z tym, że musimy się postarać, aby ten zespół grał tak, jak chcemy. Aby identyfikował się z kibcami, którzy kochają tę koszulkę.
Kolumbia z nowym selekcjonerem i jasnym celem
Dzisiejszy rywal Argentyny przystępuje do turnieju z nowym trenerem. José Pekermana zastąpił niedawno Carlos Queiroz. Ma on za zadanie zdobyć tytuł. Nadzieje są rozbudzone, ponieważ Kolumbia pokazała się z bardzo dobrej strony na dwóch ostatnich mundialach. Teraz mierzy w zwycięstwo w Copa América. Już w pierwszym meczu grupy B obejrzymy więc starcie zespołów, które celują w końcowy triumf.
Carlos Queiroz nie zdradził, jaki skład wystawi, ale możemy przypuszczać, że na boisku pojawią się dziś Ospina; Arias, Davinson Sánchez, Mina, Tesillo; Barrios, Uribe, James Rodríguez; Radamel Falcao i Dúvan Zapata. Jedenastym zawodnikiem, który uzupełni linię pomocy, będzie Edwin Cardona, Cuellar lub Lerna.
Historia przemawia za Argentyną
Argentyna i Kolumbia grały ze sobą w Copa América 12 razy. Bilans jest zdecydowanie korzystny dla Albicelestes - 7 zwycięstw, 3 remisy i tylko 2 porażki. Ostatni raz te drużyny spotkały się w Copa América w Chile w 2015 roku. W ćwierćfinale zespół Gerardo Martino wygrał po rzutach karnych.
Mecz Argentyna - Kolumbia rozpocznie się o północy czasu polskiego. Transmisja w kanałach Polsat Sport i Polsat Sport Premium 1.
Komentarze (16)