Diego Pablo Simeone wypowiedział się na temat sytuacji w reprezentacji Argentyny i jej ostatniego meczu oraz roli, jaką pełni w niej Leo Messi. Poniżej przedstawiamy fragmenty wypowiedzi Argentyńczyka dla Fox Sports.
Mundial w Katarze: Nie mam wątpliwości, że Messi pojedzie do Kataru, mistrzostwa świata to coś, czego potrzebuje, chce tam być.
Porównania do Maradony: Messi chce wygrywać, porównania nie mają dla niego żadnego znaczenia. Stawiasz go w korzystnej dla niego sytuacji i odniesie zwycięstwo. On po prostu gra. Zdobywa gole. Gdyby nie ten wieczór w Liverpoolu, z pewnością wygrałby z Barceloną Ligę Mistrzów i Puchar Króla. Nie patrzy na to, co dzieje się dookoła. Chce jedynie zdobywać bramki i wygrywać. Nie mam co do tego wątpliwości. (...) System Barcelony nie jest dla niego najodpowiedniejszy, ale mimo to gra i zdobywa 200 milionów bramek.
Rola Messiego w Barcelonie i reprezentacji Argentyny: Ma osobowość i potencjał, jest w stanie zdobyć bramkę w każdym momencie, ale potrzebuje do tego drużyny, która da mu pewność i wiarę w siebie. Świetnie się adaptuje, może grać w ustawieniu 4-4-2 albo 4-3-3 jak za czasów Luisa Enrique. Musimy szukać rozwiązań, żeby mieć dobrą drużynę i w najlepszy sposób móc wykorzystywać „kartę Messi”.
Przyczyny porażki z Kolumbią: Nie wiemy, co dzieje się w głowach piłkarzy. Czasami to nie jest wina nikogo konkretnego, tylko całego zespołu. Może Messi coś przekazuje, a pozostali tego nie przyswajają. Oni wiedzą, jak to wygląda. Pierwsza połowa w wykonaniu Di Maríi nie była dobra. Miał świetny sezon, nie mógł czegoś takiego zrobić. Może ma w głowie kontuzje, których doznał.
Reprezentacja: Leo potrzebuje drużyny, talent i jego pozycja w hierarchii nie wystarczą. To dotyczy wszystkich – wszyscy, którzy tworzą drużynę, są dla niego niezbędni.
Komentarze (24)