Podczas konferencji prasowej przed meczem Brazylii z Paragwajem w ćwierćfinale Copa América Philippe Coutinho wyznał, że chce odnosić sukcesy w Barcelonie, i potwierdził, że piłkarze Blaugrany komunikują się ze sobą na specjalnej grupie na Whatsappie.
– W naszym zespole mamy grupę na Whatsappie i wszyscy wysłaliśmy wiadomość do Messiego, co zawsze robimy, kiedy ktoś ma urodziny. Dla mnie to wielka przyjemność grać u jego boku. Postawa na boisku Messiego nie wymaga komentarza, a poza nim jest superzwyczajnym facetem, który bardzo mi pomógł – powiedział Brazylijczyk.
Coutinho został zapytany, czy również Neymar znajduje się w tej grupie. – Nie [śmiech]... Teraz w grupie niewiele się dzieje, więcej piszemy tylko wtedy, kiedy są czyjeś urodziny, jak teraz Leo. Nie rozmawialiśmy o ewentualnym powrocie Neymara.
27-latek zdaje sobie sprawę, że poprzedni sezon nie był dla niego udany. – To naprawdę nie był dobry sezon i nie grałem tak, jak oczekiwałem. Zawsze zamierzałem dawać z siebie wszystko co najlepsze i mam nadzieję, że to, co mi się przydarzyło, będzie dla mnie przykładem i lekcją. Chcę więcej i pragnę przejąć tę odpowiedzialność oraz odnieść sukces w Barcelonie i w reprezentacji. Takie są właśnie moje intencje.
Coutinho nie ma jednak pewności, czy zostanie w klubie. – Nikt nie wie, co się wydarzy. Wiele rzeczy, które pojawiają się w mediach, nie jest prawdziwych. Wiem jedynie, że mam obowiązujący kontrakt z Barceloną i moim zamiarem zawsze było odnoszenie sukcesów w tej drużynie. Teraz jestem jednak skoncentrowany na reprezentacji.
Brazylijczyk został zapytany, czy w Barcelonie nie będzie tłoczno, jeśli do klubu trafią Neymar i Griezmann. – Zawsze dobrze jest grać u boku wielkich piłkarzy, a pojawienie się ich w zespole jest pozytywną wiadomością dla klubu, który chce wygrywać.
Komentarze (71)