Wszystko wskazuje na to, że saga transferowa z Antoine’em Griezmannem w roli głównej nie skończy się szybko. We wczorajszym oficjalnym komunikacie Atlético zażądało, by Francuz stawił się jutro na treningu. Według Marki zawodnik poinformował klub, że nie zamierza tego robić.
Madrycki dziennik dodaje, że to Atlético chciało, by Griezmann jak najszybciej poinformował zespół, czy zamierzał zostać w klubie. Piłkarz postępował według wytycznych przekazanych mu przez Los Colchoneros, by odejść z Wanda Metropolitano w przyjaznej atmosferze. Na spotkaniu, na którym powiedział Miguelowi Ángelowi Gilowi Marinowi, Andréi Bercie i Diego Simeone, że odchodzi, trener miał nazwać go „historią Atlético”.
Marca informuje również, że Griezmann chciał lepiej wyjaśnić przyczyny swojego odejścia i okazać więcej uczucia kibicom, ale Atlético domagało się zrobienia wszystkiego za pomocą wideo. W konsekwencji Francuz musiał mocno improwizować i pożegnał się nieco mniej elegancko. Teraz Antoine ma nadzieję, że Atléti i Barcelona jak najszybciej dojdą do porozumienia. Jeśli tak się nie stanie, prawdopodobnie w przyszłym tygodniu dojdzie do opłacenia jego klauzuli odejścia.
Komentarze (22)