Ernesto Valverde nie chce rozpocząć przygotowań do nadchodzącego sezonu ze zbyt licznym składem i dlatego wezwał klub do rozwiązania przyszłości niektórych graczy, których pozostanie w Barcelonie nie jest pewne.
Zawodnicy, którzy mają najmniejsze szanse na pozostanie w klubie, to Rafinha, Malcom i Jean-Clair Todibo, ponieważ teoretycznie intencją Barcelony jest ich sprzedaż bądź wypożyczenie. W przypadku Rafinhi, Valencia była klubem, który wykazał największe zainteresowanie, choć w ostatnich dniach negocjacje utknęły w martwym punkcie. Coraz mniej prawdopodobne wydaje się odejście Malcoma, który był obserwowany przez Arsenal i Everton.
Bardziej skomplikowanymi operacjami są transfery zawodników takich jak Philippe Coutinho, Nélson Semedo, Ousmane Dembélé czy Ivan Rakiticia, których klub może włączyć w transfer piłkarzy, jakich zamierza pozyskać.
W ostatnich godzinach wzrosło zainteresowanie Bayernu Ousmane'em Dembélé, a operacja ta będzie zależała w dużej mierze od tego, czy Barcelona sprowadzi ostatecznie Neymara. Niektórzy zawodnicy wyrazili chęć zmiany otoczenia, a klub oczekuje tylko dobrych ofert. Inni nie chcą odejść, a nawet są uwzględniani w planach Ernesto Valverde.
Komentarze (64)