FC Barcelona wciąż szuka lewego obrońcy i, jak podaje Sport, w przyszłym tygodniu zamierza dokonać wyboru. Obecnie sztab skupił się na Bundeslidze i negocjuje z przedstawicielami dwóch piłkarzy. Mowa o Philippie Maksie z Augsburga i Jerome’ie Roussillonie z Wolfsburga.
Dwaj gracze są jednymi z najlepszych lewych obrońców w lidze niemieckiej, a ich cena byłaby rozsądna w porównaniu do 35 milionów euro, których Betis żąda za Juniora Firpo. Najbardziej zaawansowane wg Sportu są obecnie negocjacje z Maxem, którym interesuje się również Liverpool. To ofensywny zawodnik, który bywał wśród najlepszych asystentów Bundesligi. Jego cena to około 20 milionów euro.
Jerome Roussillon wychował się w Montpellier, ale jego forma eksplodowała dopiero w Wolfsburgu. Jest szybki i ofensywnie usposobiony, rozegrał bardzo dobry sezon i prawdopodobnie zostanie powołany na kolejne zgrupowanie reprezentacji Francji. Barça śledziła go niemal co tydzień pod koniec minionej kampanii, a on sam przyznał tydzień temu, że pojawiło się zainteresowanie jego osobą.
Barcelona chce wydać maksymalnie 20 milionów euro. Wybrany lewy obrońca musi być doświadczony i posiadać umiejętności potrzebne do rywalizacji z Jordim Albą. Klub wykluczył już transfer Raphaela Guerreiro, a w ostatnich godzinach rozmawiał również z Dannym Rose’em, by ostatecznie zdecydować się na któregoś z graczy z Bundesligi.
Fot. Agência Brasília / CC BY 2.0
Komentarze (38)