Frenkie de Jong udzielił wywiadu Mundo Deportivo, w którym opowiedział o swoich pierwszych dniach w Barcelonie. Holender mówił również m.in. o transferze de Ligta do Juventusu, możliwym przyjściu Neymara do Barçy oraz o Leo Messim.
Mundo Deportivo: Jak twoje pierwsze dni w Barcelonie?
Frenkie de Jong: Czuję się bardzo dobrze, cieszę się treningami z nowymi kolegami z szatni. Bardzo mi się tu podoba.
Styl Barçy jest bardzo podobny do stylu Ajaksu, ale czy widzisz różnice, jeśli chodzi o sam klub?
Nie. Myślę, że jedyną ogromną różnicą jest język. Filozofie Barçy i Ajaksu są podobne. Koledzy bardzo mi pomagają, zostałem bardzo dobrze przyjęty.
Którzy koledzy najbardziej cię zaskoczyli w tych pierwszych dniach na boisku i poza nim?
Trudno wskazać tylko jednego. Na boisku poziom jest bardzo wysoki, a poza boiskiem wszyscy bardzo mi pomagają.
Aleñá wykonał w stosunku do ciebie bardzo ładny gest, oddając ci koszulkę z numerem 21.
Aleñá to niewiarygodny, bardzo fajny chłopak. To było coś wyjątkowego.
Kto cię najbardziej wspiera w szatni?
Wszyscy mnie wspierają, ale jeśli mam wskazać jedną osobę, to mogę powiedzieć, że Busquets. Pomaga mi w wielu sprawach, np. kiedy potrzebuję dowiedzieć się czegoś o mieście czy o klubie.
Twój uśmiech przypomina uśmiech Ronaldinho. Kiedy on przyszedł do klubu, jego uśmiech i radość były zaraźliwe. Czy jesteś ciągle uśmiechnięty dlatego, że zacząłeś żyć swoim marzeniem?
Często się śmieję, ponieważ jestem szczęśliwy z tego, że gram w piłkę z zawodnikami na wysokim poziomie. Zawsze byłem uśmiechnięty, ale teraz uśmiecham się dlatego, że jestem bardzo szczęśliwy, bo znajduję się w tym miejscu.
Na pewno rozmawiałeś już z Ernesto Valverde. Czego trener oczekuje od ciebie na boisku?
Tak, przywitał mnie i mówił mi o kilku sprawach związanych z drużyną, o tym, jak chce grać. Myślę, że oczekuje ode mnie tego samego co od pozostałych zawodników – żebym dawał z siebie wszystko podczas meczów i na treningach oraz ciężko pracował. Ja muszę wierzyć w to, że od początku będę grał.
Czy trener mówił ci już, czy będziesz grać na środku, czy na boku pomocy?
Nie, nie rozmawialiśmy o tym. Ja mogę grać na każdej pozycji w środku pola. Zobaczymy.
Ale masz jakieś preferencje?
Mogę grać na każdej pozycji w środku pola, na której będę miał piłkę i będę mógł ją podać. Obojętnie, czy gram w środku pomocy, czy na bokach.
Widzisz siebie również w roli środkowego obrońcy?
(śmiech) Co prawda grałem tam kilka razy, ale to nie jest moja ulubiona pozycja. Jednak jeśli drużyna będzie mnie tam potrzebować, zagram jako stoper. Mimo wszystko lepiej czuję się w środku pola.
Czujesz już presję związaną z grą w Barcelonie?
Jeszcze nie. Oczywiście Barça jest jedną z najlepszych drużyn na świecie i będzie tu presja, ale ona była również w Ajaksie. Być może będzie inaczej, kiedy zacznie się sezon.
Rozmawiałeś telefonicznie z Messim po twoim przybyciu do Barcelony?
Nie, nie rozmawiałem z Leo.
A rozmawiałeś z Griezmannem?
Tak, rozmawialiśmy w ostatnich dniach. Griezmann to wspaniały piłkarz, obaj jesteśmy nowi w zespole. To bardzo dobry chłopak.
A rozmawiałeś z Rakiticiem? Pytam o to, ponieważ w jednym z wywiadów dla Mundo Deportivo Rakitić, zapytany o ciebie, żartobliwie odpowiedział, że twoje miejsce jest już zajęte przez niego.
Rozmawialiśmy o wielu sprawach, ale nie o tym. Uważam, że to wspaniały piłkarz, bardzo go szanuję, wiele dał temu klubowi i zrobił wspaniałe rzeczy w swojej karierze. Jest dla mnie przykładem. Nie powiem, że przychodzę po to, aby grać na jego pozycji. Pozycja jest dla mnie obojętna. Chcę po prostu grać, obojętnie gdzie.
W jednym z wywiadów powiedziałeś, że Barça sprowadziła cię po to, żebyś grał regularnie w LaLidze i Lidze Mistrzów. Myślisz, że takie są plany klubu?
Nie, myślę, że Barcelona sprowadziła mnie dlatego, że jestem dobrym piłkarzem i mogę pomóc drużynie bardziej niż inni zawodnicy. Dlatego mnie wybrano. Nie uważam, żeby sprowadzano mnie po to, abym siedział przez cały sezon na ławce lub spędził cały sezon na boisku. Oczywiście klub myśli o tym, że mogę grać w meczach, ale zobaczymy.
Czego oczekujesz w swoim pierwszym sezonie w Barcelonie?
Wierzę w to, że będę mógł występować w jak największej liczbie meczów, pomagać drużynie i rozgrywać wiele minut.
Co pomyślałeś, kiedy Barcelona przegrała 0:4 z Liverpoolem?
To było rozczarowanie, podobnie jak odpadnięcie Ajaksu z Tottenhamem, ale teraz mamy nową energię i motywację, aby spróbować wygrać Ligę Mistrzów.
Czy już wyobrażasz sobie, jak wygrywasz Ligę Mistrzów w barwach Barçy?
Oby tak się stało, to byłoby niewiarygodne. Liga Mistrzów to najmocniejsze rozgrywki klubowe i byłbym szczęśliwy w przypadku zwycięstwa w nich.
A może tryplet…
(śmiech) Tak, zdobycie trypletu byłoby fantastyczne, ale to bardzo trudne, ponieważ w Hiszpanii również jest duża konkurencja w LaLidze, podobnie jak we wszystkich rozgrywkach. Jednak oczywiście będziemy walczyć o zwycięstwo.
Barça ma Messiego, Suáreza, Griezmanna, Dembélé… Dużo mówi się o Neymarze. Można grać czterema napastnikami i tylko dwoma pomocnikami?
Myślę, że to normalne, że w takim klubie jak Barcelona jest duża konkurencja. Nie martwię się tym. Gdybym się martwił, wybrałbym inny zespół. Będzie trudno, ale wierzę w to, że mogę grać w wyjściowej jedenastce. Trener wyjaśnił mi i Griezmannowi parę spraw, np. jak chce grać, nie mówił nam jednak o tym, czy będziemy grać jednym, dwoma czy trzema pomocnikami.
Jednak czy jako pomocnik myślisz, że trudniej jest grać z tyloma napastnikami na boisku? Oni często atakują, ale rzadziej bronią.
Nie, nie uważam, żeby było to trudne, ponieważ oni są naprawdę dobrymi piłkarzami. Myślę, że jest łatwiej, kiedy ma się ich w swoim zespole, ponieważ rywale potrzebują większej liczby obrońców, aby ich zatrzymać, i zostawiają więcej miejsca w środku pola.
Dlaczego de Ligt nie przeszedł do Barçy? Ty znasz prawdę…
Nie jestem odpowiednią osobą do tego, aby o tym mówić. Oczywiście chciałbym, żeby był w Barcelonie, jednak myślę, że Juventus również był dla niego dobrą opcją. De Ligt rozmawiał z rodziną, swoim agentem i wszystkimi osobami, które są dla niego ważne. Podjął decyzję o przejściu do Juventusu i jestem bardzo szczęśliwy z jego powodu. To również była dobra opcja, jednak, jak już powiedziałem, wolałbym, żeby był w Barcelonie.
Czy de Ligt miał wątpliwości do samego końca?
Oczywiście miał wspaniałe oferty. W ostatnich tygodniach byłem na wakacjach i nie rozmawialiśmy tak często. O to trzeba zapytać jego.
Ty też miałeś wątpliwości?
Oczywiście. Myślę, że to normalne, kiedy ktoś musi podjąć ważną decyzję. Było wiele zainteresowanych klubów, najpierw sześć, potem cztery. Oczywiście Barça miała przewagę, ponieważ od dziecka marzyłem o grze w tym zespole. Kiedy Barcelona przedstawiła mi swój plan wobec mnie, widziałem, że mi ufa. Potem łatwo było podjąć decyzję.
Czy kluczowe było to, że prezydent Bartomeu osobiście przyjechał do ciebie, aby cię przekonać?
Tak, to było dla mnie bardzo ważne, ponieważ miałem wątpliwości. Mój agent powiedział mi, że Bartomeu chce przyjechać, aby przedstawić mi projekt i przekonać mnie. Przyjechał, wszystko mi wyjaśnił i potem łatwo było podjąć decyzję.
Twój agent Ali Dursun również był ważny w kontekście podjęcia decyzji?
Tak, to ktoś więcej niż agent, to mój przyjaciel. Pomaga mi we wszystkim, ale oczywiście pozwolił, abym to ja podjął ostateczną decyzję.
Doskonale wiesz, jak duże znaczenie dla Ajaksu, reprezentacji Holandii i Barçy miał Johan Cruyff. Podoba ci się to, że jesteś do niego porównywany?
Myślę, że nie da się nas porównać, ponieważ on był kimś wyjątkowym w futbolu, jako piłkarz i jako trener. Zmienił cały ten sport. Ja nie będę się z nim porównywał, ponieważ on jest jedną z największych postaci w historii, a ja dopiero zaczynam swoją karierę.
Ale rozumiem, że takie porównania są dla ciebie powodem do dumy?
Tak, oczywiście. Niektórzy mówią mi, że jestem podobny do Cruyffa w niektórych aspektach, ale ja nie mogę się z nim porównywać, ponieważ on jest legendą futbolu, a ja dopiero zaczynam.
Miałeś jakiegoś idola w dzieciństwie?
Nie było jednego piłkarza, na którym skupiałem swoją uwagę. Lubiłem oglądać wspaniałych zawodników z całego świata.
A dziś?
Dla mnie Messi jest najlepszym piłkarzem na świecie. Obserwowałem go od dziecka.
Co myślisz o możliwości sprowadzenia Neymara?
Ta decyzja nie należy do mnie, ale naprawdę fajnie jest oglądać Neymara. Jest jednym z najlepszych piłkarzy na świecie i oczywiście cieszyłbym się, gdyby przyszedł do Barçy.
A jak oceniasz Ousmane’a Dembélé?
Rozmawiałem z nim i uważam, że jest wspaniałym piłkarzem. Ma wiele zalet i umiejętności, aby stać się jednym z najlepszych zawodników na świecie.
Komentarze (29)